V GC 312/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Tarnowie z 2024-12-05

sygn. akt V GC 312/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 grudnia 2024 r.

Sąd Rejonowy w Tarnowie V Wydział Gospodarczy

w składzie

Przewodniczący sędzia Michał Bień

Protokolant Ewelina Kolbusz

po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 r. w Tarnowie

sprawy z powództwa B. K. (1)

przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę kwoty 69.392,63 (słow­nie: sześćdziesiąt dziewięć tysięcy trzysta dziewięćdziesiąt dwa złote sześćdziesiąt trzy grosze) zł wraz z odsetkami

I.  zasądza od strony pozwanej (...) spółki akcyjnej na rzecz powoda B. K. (1) kwotę 66.449,03 (słownie: sześćdziesiąt sześć tysięcy czterysta czterdzie­ści dziewięć złotych trzy grosze) zł wraz z odsetkami ustawowy­mi za o­późnienie liczonymi od kwoty 66.449,03 (słownie: sześć­dziesiąt sześć tysięcy czterysta czterdzie­ści dziewięć złotych trzy gro­sze) zł od dnia 16 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty,

II.  oddala powództwo w pozostałej części;

III.  zasądza od strony pozwanej (...) spółki akcyjnej na rzecz powoda B. K. (1) kwotę 11.986,41 (słownie: jedenaście tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt sześć złotych czterdzieści jeden groszy) zł wraz z odsetkami usta­wowymi za o­póź­nienie liczonymi od kwoty 11.986,41 (słownie: jedenaście tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt sześć złotych czterdzie­ści jeden groszy) zł od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu.

SSR Michał Bień

sygn. akt V GC 312/23

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowie
z dnia 5 grudnia 2024 r.

I

Powód B. K. (1) w po­zwie wniesionym w dniu 26 czerwca 2023 r. (da­ta oddania prze­syłki w placówce poczto­wej operatora pocztowego obowiąza­ne­go do świadc­zenia usług powszech­nych) zażądał zasądzenia od strony po­zwanej (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 69.392,63 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczo­ny­mi od kwoty 69.392,63 zł od dnia 16 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty a także zasądzenia kosztów procesu w tym kosztów za­stęp­stwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.

Na uzasadnienie żądania pozwu B. K. (1) podniósł, że 16 grudnia 2020 r. doszło do pożaru budynku położonego w miejscowości S. będącego miejscem wykonywania przez poszkodowanego powoda działalności gospodarczej pod firmą (...). W wyniku tego zdarzenia doszło do powstania licznych uszkodzeń w samej nieruchomości.

Powód podał, że w okresie tym wskazane mienie objęte było ubezpiecze­niem przez (...) spółkę akcyjną pod nazwą (...) od ognia i innych żywiołów potwierdzonym polisą numer (...).

B. K. (1) naprowadził, że jako poszkodowany zgłosił powstanie szko­dy na nieruchomości. W toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody przeprowadzone zostały oględziny a następnie na podstawie sporządzonego w toku oględzin protokołu szkody przygotowany został kosztorys.

Powód stwierdził, że w piśmie z dnia 25 stycznia 2021 r. strona pozwana przy­jęła odpowiedzialność za zdarzenie. Ograniczyła jednak wypłatę odszkodo­wania co do nieruchomości do kwoty 42.411,18 zł. W kolejnym piśmie z dnia 19 maja 2021 r. strona pozwana przyjęła odpowiedzialność za zaistniałą szkodę
w szer­szym zakresie i zdecydowała o wypłacie na rzecz powoda kwoty 2.664,61 zł z tytułu odszkodowania za szkodę w nieruchomości. Powód nie zgo­dził się ze stanowiskiem strony pozwanej i w pismach z dnia 26 września 2022 r. oraz z dnia 17 października 2022 r. zgłosił reklamacje, powołał się przy tym na obszerny kosztorys weryfikacyjny. W piśmie z dnia 12 listopada 2022 r. strona pozwana ustaliła całkowitą wysokość odszkodowania w budynku na łącz­ną kwotę 50.807,37 zł przy uwzględnieniu dopłaty w kwocie 5.731,58 zł.

B. K. (1) zakwestionował:

abuzywność klauzuli niedoubezpieczenia,

wysokość szkody,

błędne wyliczenie niedoubezpieczenia.

Stwierdził, że zastosowany przez stronę pozwaną mechanizm pomniejszenia szko­dy nie został indywidualnie uzgodniony z powodem i był rażąco niekorzystny dla jego interesów a tym samym sprzeczny z prawem i niedopuszczalny.

Powód powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz treść u­sta­wy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 838 z późn. zm.) podał, że zasada swobody umów nie oznaczała nieograniczonej dowolności w kształtowaniu stosunku prawnego a sama umowa ubezpieczenia, ogólne warunki ubezpieczenia oraz inne wzorce umowy powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zro­zumiały zaś postanowienia umów ubezpieczenia, ogólnych warunków ubezpieczenia oraz innych wzorców umowy sformułowane niejednoznacznie interpre­tować należało na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnio­nego z umowy ubezpieczenia.

B. K. (1) podniósł, że działanie strony pozwanej było bezprawne
i niedopuszczalne. Powód działał wobec strony pozwanej w zaufaniu oczekując spełnienia podstawowego celu, jakim była ochrona ubezpieczeniowa. Po rozmo­wie z przedstawicielem ubezpieczyciela B. K. (1) został zachęcony do przy­jęcia warunków, które zostały mu wyłożone w samych superlatywach. U­mo­wa ubezpieczenia miała udzielać ochrony do kwoty 120.000,00 zł w zakresie bu­dynku warsztatu i taka myśl powoda determinowała złożenie stosownego o­świadczenia woli celem zawarcia umowy. Stanowisko strony pozwanej o obniże­niu odszkodowania zostało przyjęte z dezaprobatą i niezrozumieniem przez powoda. Zastosowany system proporcji sprawił, że opłacona przez pozwanego skład­ka nie zapewniła mu ochrony wyznaczonej przez sumę ubezpieczenia. Na­stąpiło w związku z tym zachwianie ekwiwalentności świadczeń. Oznaczało to również, że strony umowy ubezpieczenia były traktowane nierówno m. in. po­przez obciążenie wyłącznie ubezpieczonego ryzkiem niewłaściwego określenia war­tości przedmiotu ubezpieczenia i ustalenia wartości sumy ubezpieczenia. We­ryfikacja sumy ubezpieczenia z wartością odtworzeniową dopiero na etapie postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody stała w opozycji do równości prawnej stron i naruszała zasady uczciwości w obrocie gospodarczym. Działania strony pozwanej było sprzeczne z naturą stosunku umownego i zasadami współżycia społecznego. Postanowienia umowy ukształtowane zostały
w ten sposób, że ubezpieczony nie był w stanie przewidzieć, co otrzymałby
w ra­zie zajścia wypadku ubezpieczeniowego.

Powód w dalszej części uzasadnienia pozwu powołał stanowisko Sądu Naj­wyższego, zgodnie z którym rozwiązanie w postaci zastosowania reguły pro­por­cji przy niedoubezpieczeniu było równoznaczne ze zwolnienie ubezpieczy­cie­la ze znacznej części jego obowiązku będącego ekwiwalentem zapłaconej skład­ki, co było niezrozumiałe i sprzeczne z naturą umowy ubezpieczenia, godziło bowiem w zakładany przez strony i ustawodawcę sens ekonomiczny powiązania między wysokością sumy ubezpieczenia i składki.

B. K. (1) zarzucił, że zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia definiujące pojęcie wartości odtworzeniowej nie były precyzyjne i jasne. W dacie za­warcia umowy ubezpieczenia znana była stronie pozwanej wartość ubezpieczanego mienia. W chwili zawierania umowy strona pozwana nie kwestionowała wskazanej sumy ubezpieczenia poniżej wartości ubezpieczonego mienia. Do­piero po powstaniu szkody strona pozwana przystąpiła do innego ustalenia wartości odtworzeniowej tego mienia. Tego rodzaju niejasne warunki umowy stano­wi­ły rażące przekroczenie zasady swobody umów. Taka klauzula tym samym by­ł­a nieważna jako sprzeczna z ustawą oraz zasadami współżycia społecz­ne­go.

Powód stwierdził, że alternatywną podstawą wyłączenia zastosowania klau­zuli niedoubezpieczenia była treść art. 385 1 . § 1. k.c. Zarzucił, że nie miał świadomości co do treści zawieranej umowy. Był przeświadczony, że suma u­bez­pieczenia stanowiła górną granicę odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej a odpowiedzialność ta odpowiadała wysokości po­niesionej szkody. Klauzula niedoubezpieczenia nie została indywidualnie u­zgodniona z poszkodowanym.

B. K. (1) naprowadził, że klauzula niedoubezpieczenia spełniała prze­słanki uznania jej za sprzeczną z dobrymi obyczajami. Zachowanie (...) spółki akcyjnej nie odpowiadało dobrym o­byczajom, skoro ubezpieczyciel powoływał się na klauzulę niedoubezpieczenia
a jed­nocześnie sam bez jakiejkolwiek weryfikacji akceptował sumę ubezpieczenia. Sprzeczność z dobrymi obyczajami przejawiała się również w braku świadomej i jednoznacznej zgody poszkodowanego. Samo wyrażenie zgody na o­gólne warunki ubezpieczenia nie spełniało tego wymogu. Nie oznaczało bowiem świadomości poszkodowanego co do konsekwencji błędnego określenia sumy ubezpieczenia. Zachowanie strony pozwanej w tej sytuacji było nieprzyzwoite i nie cechowało się lojalnością wobec kontrahenta.

Powód zarzucił, że na skutek zastosowania klauzuli niedoubezpieczenia doszło do rażącego naruszenia interesów poszkodowanego. Poszkodowany wsku­tek działań (...) spółki akcyjnej otrzymał odszkodowanie znacznie niższe aniżeli wysokość szkody. Takie działanie ewident­nie naruszało zasadę równowagi stron i ekwiwalentności świadczeń. Niewątpliwie przy tym świadczenie odszkodowawcze w przypadku wystąpienia wypadku określonego w umowie należało do postanowień regulujących świadczenia główne stron.

B. K. (1) podał, że rzeczywista wartość szkody wynosiła 147.986,17 zł i znacznie przewyższała kwotę wypłaconą dotychczas przez stronę pozwaną czyli 50.607,37 zł. Suma ubezpieczenia wynosiła 120.000,00 zł. Strona pozwana pozostawała zatem dłużnikiem powoda do kwoty 69.392,63 zł. Powód kwestionował w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szko­dy sposób wyceny szkody przez stronę pozwaną. Wykonany przez stronę pozwaną kosztorys wartości szkody dla budynku warsztatu był zaniżony i nie od­zwierciedlał pełnego zakresu robót oraz wszystkich realnych kosztów naprawy szkody.

Powód zakwestionował również obliczenie niedoubezpieczenia, gdyż stro­na pozwana przyjęła tę wartość w kwocie „brutto” a powinna była przyjąć
w kwocie „netto”. Oznaczało to, że kwota niedoubezpieczenia byłaby niższa.

W końcowej części uzasadnienia pozwu B. K. (1) wyjaśnił, że zgłoszenie szkody miało miejsce w dniu 16 grudnia 2020 r. Ostatni dzień na wypłatę odszkodowania przypadał zatem na 15 stycznia 2021 r. Od dnia następnego, tj. 16 stycznia 2021 r. strona pozwana pozostawała w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia odszkodowawczego (k. 3 – 6 verte).

Na podstawie odpisów dokumentów i wydruków dołączonych do pozwu oraz twier­dzeń zawartych w uzasadnieniu pozwu referendarz sądowy w Sądzie Rejo­nowym w Tarnowie V Wy­dziale Gospodarczym w dniu 17 sierpnia 2023 r. wy­dał nakaz zapłaty w po­stę­po­wa­niu upominawczym, którym nakazał stronie po­zwanej (...) spółce akcyjnej z siedzibą
w W., aby zapłaciła na rzecz powoda B. K. (1) kwotę 69.392,63 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 69.392,63 zł od dnia 16 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 7.087,00 zł wraz z odsetkami u­stawowy­mi za opóźnienie od kwoty 7.087,00 zł od dnia uprawomocnienia nakazu zapłaty do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu w ter­mi­nie dwóch tygodni od doręczenia na­kazu, albo aby wniosła w tymże terminie sprze­ciw (k. 77).

W dniu 7 września 2023 r. (da­ta oddania prze­syłki w placówce poczto­wej operatora pocztowego obowiąza­ne­go do świadc­zenia usług powszech­nych) strona pozwana (...) spółka akcyjna wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty, któ­rego odpis został pozwanemu towarzystwu ubezpieczeń doręczony w dniu 24 sierpnia 2023 r., za­skarżając nakaz zapłaty w całości i zażądała oddalenia po­wództwa w całości oraz zasądzenia kosztów po­stępowania w tym zastępstwa proceso­we­go według norm przepisanych wraz z kosztami opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

(...) spółka akcyjna zakwestionował i zaprze­czył wszystkim twierdzeniom, faktom i wnioskom dowodowym powołanym przez powoda w pozwie za wyjątkiem tych, które wyraźnie przyznał.

Pozwane towarzystwo ubezpieczeń zaprzeczyło, aby:

wysokość odszkodowania dla powoda za pożar budynku miała wynosić dodatkowo kwotę 69.392,63 zł ponad przyznaną kwotę 50.807,37 zł
i wypłaconą kwotę 50.607,37 zł po pomniejszeniu o wartość franszyzy redukcyjnej,

powód był uprawniony do kwestionowania zapisów umowy ubezpieczenia zawartej i potwierdzonej polisą ubezpieczeniową numer (...) a w szczególności § 7. oraz § 51. ogólnych warunków ubezpieczenia kompleksowego ubezpieczenia (...) ustalonych uchwałą numer (...) zarządu (...) spółki akcyjnej z dnia 15 stycznia 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 24 października 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 6 lipca 2018 r.,

jakikolwiek zapis ogólnych warunków ubezpieczenia kompleksowego ubezpieczenia (...) ustalonych uchwałą numer (...) zarządu (...) spółki akcyjnej z dnia 15 stycznia 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...)
z dnia 24 października 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 6 lipca 2018 r. spełniał warunki do uznania go za sprzeczny z ustawą a tym samym aby był formalnie lub materialnie niezgodny z bezwzględnie obowiązującym przepisem lub przepisami prawa lub też aby był niedozwolony (abuzywny),

w sprawie, w której chodziło o roszczenie z dobrowolnej umowy ubezpieczenia (...) miały zastosowanie powoływane przez powoda przepisy kodeksu cywilnego a mianowicie art. 361. k.c., art. 58. k.c. i art. 807. § 1. k.c.,

strona pozwana nieprawidłowo wyliczyła w sprawie wartość niedoubezpieczenia.

(...) spółka akcyjna podał, że 8 czerwca 2020 r. powód zawarł ze stroną pozwaną umowę dobrowolnego ubezpieczenia (...) na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia potwierdzoną polisą ubezpieczeniową numer (...). Umową ubezpieczenia objęto na warunkach wskazanych w ogólnych warunkach ubezpieczenia budynek, w którym powód prowadził działalność swoją działalność gospodarczą pod firmą (...) w miejscowości S.. Powód przed zawarciem umowy otrzymał nie tylko ogólne warunki ubezpieczenia ale również dokument zawierający informację o produkcie ubezpieczeniowym. To powód również a nie strona pozwana wskazał w umowie wartość budynku na kwotę 120.00000 zł według wartości odtworzeniowej. Powód dodatkowo przy zawarciu umowy u­bezpieczenia oświadczył, że umowa ubezpieczenia spełniała jego wymagania
i po­trzeby przy uwzględnieniu wysokości składki, jaką był skłony zapłacić oraz że zawarł umowę w wyniku jego świadomej decyzji. Na początku ogólnych warunków ubezpieczenia wskazane zostały ograniczenia oraz wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń uprawniające do odmowy wypłaty odszkodowania i innych świadczeń lub ich obniżenia. Nie sposób zatem było uznać inaczej aniżeli, że umowa została zawarta przez powoda z pełną świadomością jej treści w tym treści ogólnych warunków ubezpieczenia i wynikających z treści ogólnych warunków ubezpieczenia ograniczeń wysokości odszkodowania
w przy­padku podania przez powoda jako ubezpieczającego sumy ubezpieczenia nieodpowiadającej wartości budynku za zapłaconą przez powoda wysokość składki ubezpieczeniowej. Trudno przy tym uznać, że przedsiębiorca nieświado­mie zaniżył wartość budynku zawierając umowę, skoro jak najbardziej dopusz­czalne było w ubezpieczeniach majątkowych ustanowienie wyjątków od zasady pełnego odszkodowania, tj. przyjęcie, że ubezpieczyciel wypłaci świadczenie
w wy­sokości proporcjonalnie niższej do rzeczywistej wartości przedmiotu ubezpieczenia.

Pozwany zakład ubezpieczeń stwierdził, że w sprawie miało miejsce niedoubezpieczenie i w żadnym wypadku zastosowana klauzula proporcjonalności nie była niedozwolonym postanowieniem umownym lecz warunkiem, na jaki po­wód w pełni świadomie się zgodził. Postanowienie takie nie było zabronione ja­ko takie i występowało w umowach jak i w ogólnych warunkach ubezpieczenia często stanowiąc podstawę m. in. wypłacenia świadczenia w niższej wysokości niż powstała szkoda. Postanowienie to podlegało ocenie zwłaszcza z kontaktach przedsiębiorców z konsumentami, jednak umowa została zawarta świadomie przez powoda, który zaniżył celowo wartość budynku. Nie sposób było przy tym uznać, że powód przynajmniej orientacyjnie nie miał świadomości wartości ubezpieczonego budynku. Jeżeli taka klauzula nie była indywidualnie uzgodnio­na a kształtowała prawo konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszała jego interesy, mogła zostać uznana za niedozwolone postanowienie umowne i jako takie nie wiązać stron. W przedmiotowej sprawie to powód zaniżył wartość budynku i opłacił niższą składkę, działał nieuczciwie
i na­ruszył dobre obyczaje w stosunku do strony pozwanej. Naruszył w sposób rażący reguły wykonywania zobowiązań nie tylko przy zawieraniu umowy ale rów­nież zarzucając obecnie stosowanie klauzuli abuzywnej w ogólnych warunkach ubezpieczenia przez (...) spółkę akcyjną
i za­rzucając brak czynności szacowania budynku do umowy, którą to informację zgodnie z rzeczywistością i treścią umowy powinien podać sam tym bardziej, że był przedsiębiorcą.

Pozwany ubezpieczyciel podał, że 16 grudnia 2020 r. doszło do pożaru
w budynku, w wyniku czego budynek został zniszczony lecz nie doszło do szko­dy całkowitej. Budynek został w znacznym stopniu uszkodzony. Po pożarze stro­na pozwana zweryfikowała wartość odtworzeniową budynku w stosunku do podanej przez powoda w umowie ubezpieczenia w kwocie 120.000,00 zł. Strona pozwana wyliczała tę wartość na sumę 239.134,00 zł. Wynikało z tego, że niedoubezpieczenie wynikłe z podania przez powoda zaniżonej wartości budynku wyniosło prawie 50,00 % a dokładnie 49,82 %. Wynikało to ze stosunku kwoty 120.000,00 zł do kwoty 239.134,00 zł. W konsekwencji tego (...) spółka akcyjna przyznał powodowi odszkodowanie za u­szkodzenia budynku w wartości odtworzeniowej z uwzględnieniem niedoubezpieczenia w kwocie 42.411,18 zł pomniejszonego dodatkowo o wartość franszyzy redukcyjnej w kwocie 200,00 zł, tj. ostatecznie 42.211,18 zł. Kwota 42.411,18 zł wynikała z kosztorysu (...) spółki akcyjnej z dnia 21 grudnia 2020 r., w którym wyliczono wartość uszkodzeń budynku na kwotę 84.516,29 zł a następnie pomniejszono o wartość niedoubezpieczenia oraz o wartość franszyzy redukcyjnej (84.516,29 x 50,18 % – 200,00 = 42.211,18). Kosztorys sporządzony został według zasad obowiązujących
w bu­downictwie w oparciu o ekspercki system do kosztorysowania robót i o­biektów budowlanych z zastosowaniem aktualnych baz cen. Następnie powód dostarczył ubezpieczycielowi 2 faktury VAT za uprzątnięcie pozostałości po pożarze. Z tego względu (...) spółka akcyjna dopłacił powodowi kwotę 2.664,61 zł z uwzględnieniem niedoubezpieczenia. Ostatecz­nie zatem uwzględniając informacje dostarczone przez powoda (...) spółka akcyjna dopłacił powodowi jeszcze kwotę 5.731,58 zł z uwzględnieniem niedoubezpieczenia. Łącznie zatem za uszkodze­nia budynku z uwzględnieniem niedoubezpieczenia przyznano kwotę 50.807,37 zł i taka też kwota odszkodowania za uszkodzenia budynku w pożarze po pomniejszeniu jej jeszcze o wartość franszyzy redukcyjnej o wartości 200,00 zł należała się powodowi.

Strona pozwana zarzuciła, że nie wiadomo było, z jakiego powodu zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia oraz które z tych zapisów miałyby być dotknięte sankcją nieważności czy też mieć charakter abuzywny spośród tych odwołujących się do niedoubezpieczenia i zasady proporcji. (...) spółka akcyjna zarzucił, iż można było powołać się na zarzut nieważności zapisów umowy ubezpieczenia z art. 807. § 1. k.c. ale należało wskazać, że zapisy te były sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, której to sprzeczności powód nie wykazał. Podobnie było z treścią art. 353 1. k.c., który nie stanowił samodzielnej podstawy do uznania zapisów umowy za nieważne. To strona umowy musiała taką nieważność wykazać.

(...) spółka akcyjna zarzucił dalej, że powód nie wykazał, iż ogólne warunki umowy ubezpieczenia były niezgodne
z ustawą, tj. sprzeczne formalnie lub materialnie z bezwzględnie obowiązujący­mi prawa. Nawet samo niekorzystne ukształtowanie stosunku prawnego w postaci umowy ubezpieczenia dla jednej ze stron zawartej pomiędzy prowadzący­mi działalność gospodarczą przedsiębiorcami wbrew stanowisku powoda nie mo­gło być uznane za podstawę do zastosowania art. 58. k.c. Strona powodowa odwołała się przy tym do brzmienia § 10. ogólnych warunków ubezpieczenia oraz do orzecznictwa Sądu Najwyższego dopuszczającego możliwość zastosowania zasady proporcji.

Pozwany zakład ubezpieczeń powołał się na to, że umowa ubezpieczenia należała do stosunków prawnych określonych jako umowa najwyższego za­ufania. Z zaufaniem tym wiązały się obowiązki udzielenia informacji przy jej zawieraniu i w trakcie jej trwania. Zakład ubezpieczeń z natury rzeczy nie posiadał i nie mógł posiadać tak szczegółowej wiedzy jak ubezpieczający na temat przed­miotu umowy ubezpieczenia i ryzyk, na jakie może być narażone.
W związ­ku z tym z konieczności przy zawieraniu umowy ubezpieczenia musi po­legać na informacjach przekazywanych przez ubezpieczającego. Obowiązki te zostały wyrażone w art. 815. k.c. Naruszenie przez ubezpieczonego owych obowiązków informacyjnych wiązało się z konsekwencją w postaci utraty prawa do żądania świadczenia ubezpieczeniowego. Nie można było zatem uznać za uzasadnione, jakoby zakład ubezpieczeń miał ponosić konsekwencje podania niewłaściwych informacji czy też spoczywał na nim obowiązek ich weryfikowania w momencie zawierania umowy ubezpieczenia.

Pozwany ubezpieczyciel naprowadził, że kwestionowane zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia były jednoznaczne a ponadto dotyczyły głównego świadczenia zakładu ubezpieczeń. Co więcej powoływane przez powoda zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia nie naruszały interesów konsumenta, jak również nie godziły w dobre obyczaje.

Strona pozwana stwierdziła dalej, że nie sposób było twierdzić, iż przez zastosowanie zasady proporcjonalności, doszło do zachwiania równowagi interesów stron stosunku zobowiązaniowego. W sytuacji niedoubezpieczenia ubezpieczający przyjmował ryzyko partycypowania w szkodzie. Odbywało się to
w za­mian za niższą składkę.

(...) spółka akcyjna podał, że powód nie wykazał, iż kwestionowane przez niego zapisy ogólnych warunków ubezpiecze­nia naruszały interesy konsumentów w sposób rażący a zatem w sposób znacz­ny, szczególnie odbiegały od przyjętego uregulowania zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Ponadto drugą strony umowy ubezpieczenia pozosta­wał przedsiębiorca czyli osoba, do której winno się stosować miernik staranności inny aniżeli w przypadku osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej.

W dalszej części uzasadnienia sprzeciwu od nakazu zapłaty pozwany za­kład ubezpieczeń podniósł, że w praktyce zawierania umów ubezpieczenia standardem było stosowanie wzorca umownego. Możliwość kształtowania indy­widualnie treści umowy ubezpieczenia przy masowości tych ubezpieczeń była ograniczona z konieczności do minimum. Wybór dotyczący kwestii zawarcia umowy ubezpieczenia został pozostawiony ubezpieczającemu, jednak kształto­wanie treści umowy poprzez negocjacje nie było możliwe. Ograniczenie to nie by­ło skutkiem działania normy prawnej lecz koniecznej masowości ubezpieczeń, co wymuszało automatyzm zawierania umów (k. 77 – 81 verte).

II

Stan faktyczny sprawy w znacznej części był bezsporny.

Strony zgodnie przyznały, że B. K. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) w miejscowości S. (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk z CEIDG z dnia 16 maja 2023 r. – k. 10 – 10 verte).

Bezsporne było to, że 8 czerwca 2020 r. B. K. (1) zawarł z (...) spółką akcyjną umowę dobrowolnego u­bez­pieczenia mienia na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia potwierdzoną polisą ubezpieczeniową numer (...) (k. 77 – 81 verte, wydruk polisy ubezpieczenia (...) numer (...) z dnia 8 czerwca 2020 r. – k. 19 – 19 verte).

Poza sporem było to, że umową ubezpieczenia objęto na zasadach wskazanych w ogólnych warunkach ubezpieczenia budynek, w którym B. K. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) w miejscowości S. (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk polisy ubezpie­czenia (...) numer (...) z dnia 8 czerwca 2020 r. – k. 19 – 19 verte wraz z wydrukami oświadczeń do polisy ubezpie­czenia (...) numer (...) – k. 20 – 21 verte).

Strony zgodne były co do tego, że 16 grudnia 2020 r. doszło do pożaru bu­dynku położonego w miejscowości S. będącego miejscem wykonywa­nia przez B. K. (1) działalności gospodarczej pod firmą (...) (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk informacji o szkodzie – k. 22 – 23, k. 23 verte – 24 verte).

Strony zgodne były co do tego, że w wyniku pożaru budynek został
w znacznym stopniu uszkodzony (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruki informacji o szkodzie – k. 22 – 23, k. 23 verte – 24 verte, kolorowe wydruki fotografii – k. 25 – 32, kolorowe wydruki fotografii na s. 120 – 140, s. 153 – 156 w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84).

Nie było sporu co do tego, że B. K. (1) zgłosił powstanie szko­dy na nieruchomości (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruki informacji o szkodzie – k. 22 – 23, k. 23 verte – 24 verte, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 33, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 34, wydruk pisma z dnia 19 maja 2021 r. – k. 45).

Bezsporne było to, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwida­cji szkody przeprowadzone zostały oględziny (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk informacji o szkodzie – k. 22 – 23, k. 23 verte – 24 verte, kolorowe wydruki fotografii – k. 25 – 32).

Strony zgodnie przyznały, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody sporządzony został kosztorys (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk kosztorysu – k. 35 – 37 verte, wydruk kosztorysu – k. 38 – 44 verte).

Poza sporem było to, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody (...) spółka akcyjna zweryfikował wartość odtworzeniową budynku w stosunku do podanej przez B. K. (1) przyjmując tę wartość na sumę 239.134,00 zł (k. 77 – 81 verte, wydruk pisma
z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 33, wydruk kosztorysu – k. 38 – 44 verte).

Strony nie spierały się co do tego, że (...) spółka akcyjna przy­jął odpowiedzialność za zdarzenie (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 33, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 34, wydruk pisma z dnia 19 maja 2021 r. – k. 45).

Strony zgodnie przyznały, że (...) spółka akcyjna początkowo uznał wysokość odszkodowania należnego B. K. (1) z tytułu szkody w nieruchomości na sumę 42.411,18 zł (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 34).

Nie było sporu co do tego, że suma ta została pomniejszona o wartość franszyzy redukcyjnej w kwocie 200,00 zł (k. 77 – 81 verte, wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 34).

Strony zgodne były co do tego, że następnie (...) spółka akcyjna w piśmie z dnia 19 maja 2021 r. przyznał dodatkowo kwotę 2.664,61 zł (k. 3 – 6 verte, k. 77 – 81 verte, wydruk pisma z dnia 19 maja 2021 r. – k. 45).

Bezsporne było to, że B. K. (1) nie zgo­dził się ze stanowiskiem (...) spółki akcyjnej i w pismach z dnia 26 września 2022 r. oraz z dnia 17 października 2022 r. zgłosił reklamacje powołując się przy tym na kosztorys weryfikacyjny (k. 3 – 6, odpis pisma z dnia 17 paździer­nika 2022 r. – k. 46 – 50 verte, wydruk kosztorysu z dnia 6 października 2022 r. – k. 52 – 63).

Strony nie spierały się co do tego, że w piśmie z dnia 12 listopada 2022 r. (...) spółka akcyjna ustalił całkowitą wysokość odszkodowania na łącz­ną kwotę 50.807,37 zł przy uwzględnieniu do­płaty
w kwocie 5.731,58 zł (k. 3 – 6, k. 77 – 81 verte, wydruk pisma z dnia 15 listopada 2022 r. – k. 64, wydruk pisma z dnia 15 listopada 2022 r. – k. 64 verte, wydruk pisma z dnia 15 listopada 2022 r. – k. 65).

Sąd Rejonowy w Tarnowie ustalił ponadto następujący stan faktycz­ny:

B. K. (1) prowadził działalność gospodarczą od 2017 r.

Działalność tę prowadził w miejscu zamieszkania, tj. w miejscowości S..

Zajmował się prowadzeniem warsztatu samochodowego.

Dowód: wydruk z CEIDG z dnia 16 maja 2023 r. – k. 10 – 10 verte ; przesłuchanie powoda B. K. (1) – k. 154 verte – 155 verte .

B. K. (1) w ramach prowadzonej działalności gospodarczej miał możliwość odliczenia podatku VAT.

Dowód: przesłuchanie powoda B. K. (1) – k. 154 verte – 155 verte .

B. K. (1) zawarł w dniu 8 czerwca 2020 r. z (...) spółka akcyjną umowę ubezpieczenia mienia w związku
z pro­wadzoną działalnością gospodarczą pod firmą (...).

Okres ubezpieczenia został określony na czas od dnia 14 czerwca 2020 r. do dnia 13 czerwca 2021 r.

Umowa ubezpieczenia obejmowała m. in. budynek, w którym B. K. (1) prowadził warsztat. Umowa ubezpieczenia obejmowała ubezpieczenie od szkód wyrządzonych od ognia jak i innych żywiołów a zawarta została w wariancie od wszystkich ryzyk.

Dowód: wydruk polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 19 – 19 verte ; wydruki oświadczeń do polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 20 – 20 verte , k. 21 – 21 verte .

W treści umowy ubezpieczenia suma ubezpieczenia budynku według wartości odtworzeniowej została określona na sumę 120.000,00 zł. Z kolei suma ubezpieczenia w odniesieniu do maszyn, urządzeń i wyposażenia została określona na sumę 30.000,00 zł według wartości odtworzeniowej.

Dowód: wydruk polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 19 – 19 verte ; wydruki oświadczeń do polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 20 – 20 verte , k. 21 – 21 verte ; przesłuchanie powoda B. K. (1) – k. 154 verte – 155 verte .

W przypadku szkody będącej skutkiem ognia i innych żywiołów obowiązywała franszyza redukcyjna w kwocie 200,00 zł.

Wysokość składki określona została na kwotę 1.191,88 zł. Termin zapłaty składki przypadł na dzień 15 czerwca 2020 r.

Zgodnie z treścią polisy ubezpieczenia (...) numer (...) do umowy ubezpieczenia znajdowały zastosowanie zapisy ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) ustalone uchwałą zarządu (...) spółki akcyjnej numer (...) z dnia 155 stycznia 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 24 października 2016 r. oraz ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 6 lipca 2018 r.

Stosownie do treści zawartego w polisie oświadczenia, B. K. (1) stwierdził, że przed zawarciem umowy ubezpieczenia otrzymał ogólne warunki kompleksowego ubezpieczenia (...) ustalone uchwałą zarządu (...) spółki akcyjnej numer (...) z dnia 155 stycznia 2016 r. ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 24 października 2016 r. oraz ze zmianami ustalonymi uchwałą numer (...) z dnia 6 lipca 2018 r.

Zgodnie z treścią oświadczenia zawartego w polisie ubezpieczenia u­mowa ubezpieczenia spełniała wymagania i potrzeby B. K. (1) przy uw­zględnieniu wysokości składki, jaką był skłonny zapłacić.

Dowód: wydruk polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 19 – 19 verte ; wydruki oświadczeń do polisy ubezpieczenia (...) numer (...) – k. 20 – 20 verte , k. 21 – 21 verte .

Zgodnie z § 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) spółka akcyjna zobowiązany był przedstawić ubezpieczającemu różnice pomiędzy treścią umowy ubezpie­czenia a ogólnymi warunkami ubezpieczenia w formie pisemnej przed zawar­ciem umowy ubezpieczenia. W razie niedopełnienia tego obowiązku (...) spółka akcyjna nie mógł powoływać się na różnicę niekorzystną dla ubezpieczającego lub ubezpieczonego. Przepis ten nie znajdował zastosowania do umów ubezpieczenia zawieranych w drodze negocjacji (§ 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Stosownie do brzmienia § 1. ust. 7. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) przedmiotem ubezpieczenia mogło być mienie stanowiące własność bądź będące w posiadaniu ubezpieczonego na podstawie innego tytułu prawnego w tym mienie pracowników [§ 1. ust. 7. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

W myśl § 2. pkt 17) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) przez franszyzę redukcyjną należało rozumieć ustaloną w umowie ubezpieczenia wartość kwotową, procentowo – kwotową albo procentową, o jaką pomniejszona miała być wysokość każdego odszkodowania [§ 2. pkt 17) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Z kolei sformułowanie suma gwarancyjna bądź suma gwarancyjna oznaczało określoną w umowie ubezpieczenia kwotę stanowiącą górną granicę odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej; jeżeli umowa ubezpieczenia przewidywała limit lub podlimit odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej z tytułu określonych szkód, wówczas limit ten stanowił górną granicę odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej [§ 2. pkt 69) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Termin ubezpieczający oznaczał podmiot, który zawarł z Powszechnym Za­kładem (...) spółką akcyjną umowę ubezpieczenia [§ 2. pkt 79) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Sformułowanie ubezpieczony oznaczało osobę fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej, osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, na rachunek której zawarta została umowa ubezpieczenia [§ 2. pkt 80) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Wreszcie określenie wartość odtworzeniowa oznaczało wartość odpowia­dającą kosztom przywrócenia ubezpieczonego mienia do stanu nowego lecz nie ulepszonego przy czym w przypadku budynku, budowli, lokalu, obiektu małej architektury lub nakładów adaptacyjnych wartość odpowiadającą kosztom odbudowy lub remontu w tym samym miejscu, z uwzględnieniem dotychczasowej technologii, konstrukcji i standardu wykończenia przy zastosowaniu dotychczasowych wymiarów materiałów [§ 2. pkt 94) lit. a) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia przedmiotem ubezpieczenia były określone w umowie ubezpieczenia m. in. budynki [§ 3. ust. 1. pkt 1) lit. a) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

W myśl ogólnych warunków ubezpieczenia w razie zajścia wypadku u­bezpieczeniowego (...) spółka akcyjna pokrywał poniesione przez ubezpieczonego udokumentowane koszty uprzątnięcia pozosta­łości po zaistnieniu szkody, z którą (...) spółka akcyjna ponosiła odpowiedzialność, łącznie z kosztami rozbiórki lub demontażu części niezbędnych do użytku; powyższe koszty objęte były ochroną ubezpieczeniową do limitu odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej w wysokości 10,00 % wartości szkody, jednak nie więcej niż 1.000.000,00 zł w odniesieniu do wszystkich szkód powstałych w okresie ubezpieczenia; koszty te nie obejmowały kosztów poniesionych na odkażenie pozostałości po szkodzie, usunięcie zanieczyszczeń gleby, wody i powietrza oraz re­kul­tywację gruntów [§ 5. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Suma ubezpieczenia dla mienia obejmującego m. in. budynki powinna od­powiadać wartości mienia na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia i mogła być określona według wartości odtworzeniowej, księgowej „brutto” albo rzeczy­wistej (§ 7. ust. 3. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Po myśli ogólnych warunków ubezpieczenia jeżeli w ubezpieczeniu na sumy stałe przyjęta w umowie ubezpieczenia suma ubezpieczenia była niższa niż wartość ubezpieczonego mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie), zakres ubezpieczenia był ograniczony stosownie do postanowień § 51. ust. 10.– 12. (klauzula proporcjonalności) (§ 7. ust. 4. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

W razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego (...) spółka akcyjna pokrywał w ramach sumy ubezpieczenia udokumentowane koszty związane z m. in. uprzątnięciem pozostałości po szkodzie, łącznie z kosztami rozbiórki i demontażu części niezdatnych do użytku oraz odtworzenia dokumentacji produkcyjnej lub zakładowej [§ 10. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Wysokość skody ustalana była na podstawie cen z dnia powstania szkody w tym dla budynków, budowli, lokali, obiektów małej architektury, maszyn, urządzeń i wyposażenia w tym sprzętu elektronicznego przy ubezpieczeniu
w wartości odtworzeniowej albo księgowej „brutto” – według wartości odtworzeniowej [§ 50. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia jeżeli suma ubezpieczenia była niższa niż wartość mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie) to w przypadku szkody częściowej odszkodowanie ulegało zmniejszeniu w takim stosunku, w jakim pozostawała zadeklarowana suma ubezpieczenia do war­tości tego mienia w dniu powstania szkody; w takim samym stosunku zmniej­szane były koszty uprzątnięcia pozostałości po skodzie oraz koszty odtwo­rzenia dokumentacji [§ 51. ust. 10. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Obniżenia wysokości odszkodowania, o który mowa w ust. 10. pkt 1), nie miały zastosowania m. in. jeżeli wartość przedmiotu ubezpieczenia w dniu szkody nie przekraczała 120,00 % sumy ubezpieczenia tego przedmiotu [§ 51. ust. 12. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Jeżeli ubezpieczony był uprawniony do odliczenia podatku od towarów
i usług VAT naliczanego przy nabyciu mienia stanowiącego przedmiot ubezpieczenia, to wartości będące podstawą ustalania sumy ubezpieczenia, wysokości szkody, wysokości odszkodowania dla tego mienia nie uwzględniały tego podat­ku (§ 52. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Zgodnie z § 54. ust. 1. ogólnych warunków ubezpieczenia (...) spółka akcyjna wypłacał odszkodowanie lub świadczenie
w ter­minie 30 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpiecze­niowym (§ 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Dowód: ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) – k. 113 – 144 verte .

B. K. (1) zawarł w 2020 r. umowę ubezpieczenia w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Umowa ubezpieczenia została zawarta ponownie w miejsce poprzednio obowiązującej.

B. K. (1) częściowo zapoznał się z treścią umowy ubezpieczenia. Nie czytał ogólnych warunków ubezpieczenia. Zawierając umowę ubezpieczenia opierał się na tym, co mówił przedstawiciel (...) spółki akcyjnej.

B. K. (1) przy zawarciu umowy ubezpieczenia nie otrzymał ogólnych warunków ubezpieczenia.

B. K. (1) zawierając umowę ubezpieczenia zainteresowany był przede wszystkim kwotą ubezpieczenia budynku i wyposażenia warsztatu.

Wysokość sumy ubezpieczenia budynku została powielona z poprzednio za­wartej umowy ubezpieczenia. Przed zawarciem umowy ubezpieczenia przed­stawiciel ubezpieczyciela nie był na miejscu, gdzie znajdował się budynek. Przed­stawiciel ubezpieczyciela nie oglądał budynku, w którym znajdował się warsztat samochodowy. Nie zostały przeprowadzone oględziny budynku warsztatu przed zawarciem umowy ubezpieczenia.

B. K. (1) nie zastanawiał się przy zawarciu umowy ubezpieczenia nad tym, ile budynek, w którym znajdował się warsztat, mógł być warty. B. K. (1) nie zajmował się robotami budowlanymi, był mechanikiem samochodowym.

Dowód: przesłuchanie powoda B. K. (1) – k. 154 verte – 155 verte .

W grudniu 2020 r. na skutek pożaru budynek, w którym B. K. (1) prowadził warsztat samochodowy, spłonął w tej części, w której znajdował się warsztat. Budynek został uszkodzony do tego stopnia, że pozostały jego ściany.

Dowód: przesłuchanie powoda B. K. (1) – k. 154 verte – 155 verte .

B. K. (1) zgłosił szkodę powstałą w budynku warsztatu na skutek pożaru w dniu 16 grudnia 2020 r.

Dowód: wydruk podsumowania zgłoszenia szkody na s. 151 – 152
w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84.

W toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody (...) spółka akcyjna ustalił wartość szkody w budynku,
w którym znajdował się warsztat B. K. (1), na sumę 84.516,29 zł.

Dowód: wydruk kosztorysu – k. 35 – 37 verte ; skan wydruku kosztorysu na s. 141 – 146 w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 .

(...) spółka akcyjna w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody ustalił wartość odtworzeniową budynku, w którym znajdował się warsztat B. K. (1), na sumę 239.134,00 zł.

Dowód: wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 33; wydruk kosztorysu – k. 38 – 44 verte ; skan wydruku pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. na s. 87 w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84.

W piśmie z dnia 25 stycznia 2021 r. (...) spółka akcyjna zawiadomił B. K. (1) o ustaleniu wysokości świadczenia z tytułu odszkodowania za szkody powstałe w budynku na kwotę 42.411,18 zł. Suma ta została pomniejszona o kwotę 200,00 zł tytułem franszyzy redukcyjnej.

Dowód: wydruk pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. – k. 34; skan wydru­ku pisma z dnia 25 stycznia 2021 r. na s. 85 – 86 w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 .

W piśmie z dnia 19 maja 2021 r. (...) spółka akcyjna powiadomił B. K. (1) o przyznaniu dodatkowo kwoty 2.664,61 zł. Kwotę tę ubezpieczyciel przyznał tytułem zwrotu kosztów uprzątnię­cia pozostałości po szkodzie.

Dowód: wydruk pisma z dnia 19 maja 2021 r. – k. 45; skan wydru­ku pisma z dnia 19 maja 2021 r. na s. 76 – 77 w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 .

W piśmie z dnia 17 października 2022 r. pełnomocnik B. K. (1) wezwał (...) spółkę ak­cyjną do zapłaty łącznie sumy 74.924,21 zł powołując się m. in. na kosztorys dołączony do wezwania oraz na fakt braku możliwości stosowania przez ubezpieczyciela klauzuli niedoubezpieczenia.

Dowód: odpis pisma z dnia 17 października 2022 r. – k. 46 – 50 verte wraz z wydrukiem kosztorysu z dnia 6 października 2022 r. – k. 52 – 63; skan pisma z dnia 17 października 2022 r. na s. 22 – 31 w aktach szkody
o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84; skan wydruku kosztorysu z dnia 6 października 2022 r. na s. 36 – 58
w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 .

W piśmie z dnia 15 listopada 2022 r. (...) spółka akcyjna powiadomił o przyznaniu dodatkowej sumy w łącznej kwocie 5.731,58 zł na podstawie kosztorysu przedstawionego przez pełnomocnika B. K. (1).

Dowód: wydruk pisma z dnia 15 listopada 2022 r. – k. 64; wydruk pisma z dnia 15 listopada 2022 r. – k. 64 verte ; wydruk pisma z dnia 15 listo­pada 2022 r. – k. 65; skan wydru­ku pisma z dnia 15 listopada 2022 r. na s. 10 – 11 w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 ; skan wydru­ku pisma z dnia 15 listopada 2022 r. na s. 12 – 13 w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 ; skan wydru­ku pisma z dnia 15 listopada 2022 r. na s. 14 – 15 w aktach szkody o nu­merze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84.

Wysokość szkody w budynku usytuowanym w miejscowości S. powstałej na skutek pożaru zaistniałego w dniu 16 grudnia 2020 r. wynosiła 114.591,79 zł „netto”, tj. 140.947,90 zł „brutto”.

W dniu 8 czerwca 2020 r., tj. w dniu zawarcia umowy ubezpieczenia wartość odtworzeniowa budynku położonego w miejscowości S. wynosiła 195.031,86 zł „netto”, tj. 239.889,19 zł „brutto”.

Z kolei według stanu na dzień 16 grudnia 2020 r., tj. sprzed zdarzenia, na skutek którego doszło do powstania szkody w budynku, wartość odtworzeniowa budynku położonego w miejscowości S. wynosiła 202.183,86 zł „netto”, tj. 248.686,15 zł „brutto”.

Dowód: pisemna opinia biegłego z zakresu budownictwa z maja 2024 r. – k. 164 – 170 wraz z wydrukami kosztorysów – k. 171 – 247.

W treści faktur VAT numer (...) z dnia 31 grudnia 2020 r. oraz numer (...) z dnia 5 stycznia 2021 r. brak było kodów pozwalających zidentyfikować odpady jak odpady budowlane popożarowe.

Dowód: pisemna uzupełniająca opinia biegłego z zakresu budownic­twa z lipca 2024 r. – k. 274 – 278 wraz z odpisem faktury VAT numer (...) z dnia 31 grudnia 2020 r. – k. 278 i z odpisem faktury VAT numer (...) z dnia 5 stycznia 2021 r. – k. 279; ustna uzupełniająca opinia biegłego z za­kresu budownictwa z 7 listopada 2024 r. – k. 310 – 310 verte ; skan faktury VAT numer (...) z dnia 31 grudnia 2020 r. na s. 79 w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84; skan faktury VAT numer (...) z dnia 5 stycznia 2021 r. na s. 78 w aktach szkody o numerze PL (...) zapisanych na nośniku CD zalegającym na k. 84 .

Koszty wskazane na fakturach VAT numer (...) z dnia 31 grudnia 2020 r. oraz numer (...) z dnia 5 stycznia 2021 r. były zbyt wysokie jak na koszty związane z wywozem pozostałości w postaci odpadów budowlanych po pożarowych.

Dowód: pisemna uzupełniająca opinia biegłego z zakresu budownic­twa z lipca 2024 r. – k. 274 – 278; ustna uzupełniająca opinia biegłego
z za­kresu budownictwa z 7 listopada 2024 r. – k. 310 – 310 verte .

Powyższy stan faktyczny sprawy został uznany w części za bezsporny na podstawie art. 229. k.p.c.

Strony zgodnie przyznały, że B. K. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) w miejscowości S..

Strony zgodne były co do tego, że 16 grudnia 2020 r. doszło do pożaru budynku położonego w miejscowości S. będącego miejscem wykonywa­nia przez B. K. (1) działalności gospodarczej pod firmą (...).

Strony zgodne były co do tego, że w wyniku pożaru budynek został
w znacznym stopniu uszkodzony.

Strony zgodnie przyznały, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody sporządzony został kosztorys.

Strony nie spierały się co do tego, że (...) spółka akcyjna przy­jął odpowiedzialność za zdarzenie.

Strony zgodnie przyznały, że (...) spółka akcyjna początkowo uznał wysokość odszkodowania należnego B. K. (1) z tytułu szkody w nieruchomości na sumę 42.411,18 zł.

Strony zgodne były co do tego, że następnie (...) spółka akcyjna w piśmie z dnia 19 maja 2021 r. przyznał dodatkowo kwotę 2.664,61 zł.

Strony nie spierały się co do tego, że w piśmie z dnia 12 listopada 2022 r. (...) spółka akcyjna ustalił całkowitą wysokość odszkodowania w budynku na łącz­ną kwotę 50.807,37 zł przy uwzględnieniu dopłaty w kwocie 5.731,58 zł.

Okoliczności powyższe zostały przytoczone przez obydwie strony tak
w po­zwie jak i w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Jako że przyznanie powołanych o­ko­liczno­ści wynikających z pisemnych o­świad­czeń obu stron nie budziło
w świe­tle przeprowadzo­nego po­stępowania do­wodowego wąt­pliwo­ści, okolicz­no­ści te zostały uznane za praw­dziwe. Dlate­go też, zważywszy na za­sadę wy­ra­żoną w art. 229. k.p.c., fakty te sąd uznał za rzeczywi­ście zaistniałe.

Powyższy stan faktyczny sprawy został także uznany w części za bez­sporny na podstawie art. 230. k.p.c.

Bezsporne było to, że 8 czerwca 2020 r. B. K. (1) zawarł z (...) spółką akcyjną umowę dobrowolnego u­bez­pieczenia mienia na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia potwierdzoną polisą ubezpieczeniową numer (...).

Poza sporem było to, że umową ubezpieczenia objęto na zasadach wska­zanych w ogólnych warunkach ubezpieczenia budynek, w którym B. K. (1) prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) w miejscowości S..

Nie było sporu co do tego, że B. K. (1) zgłosił powstanie szko­dy na nieruchomości.

Bezsporne było to, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody przeprowadzone zostały oględziny.

Poza sporem było to, że w toku postępowania prowadzonego w celu likwi­dacji szkody (...) spółka akcyjna zweryfikował wartość odtworzeniową budynku w stosunku do podanej przez B. K. (1) sumy ubezpieczenia przyjmując tę wartość na sumę 239.134,00 zł.

Nie było sporu co do tego, że suma pierwotnie wypłaconego odszkodowania została pomniejszona o wartość franszyzy redukcyjnej w kwocie 200,00 zł.

Bezsporne było to, że B. K. (1) nie zgo­dził się ze stanowiskiem (...) spółki akcyjnej i w pismach z dnia 26 września 2022 r. oraz z dnia 17 października 2022 r. zgłosił reklamacje powołując się przy tym na kosztorys weryfikacyjny.

Fakty te przytoczone przez powoda w pozwie bądź też przez stronę pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie docze­kały się z przeciw­nej strony wy­raź­nego za­przeczenia czy też po­twierdzenia. Skoro za­tem stro­na prze­ciwna nie wypo­wie­działa się co do przyto­czonych okoliczności, fakty te sąd, mając na uwadze treść pozwu jak i sprzeciwu od nakazu zapłaty oraz wy­niki ca­łej roz­pra­wy w szczególności dowody z od­pisów dokumentów i wy­druków za­le­ga­jących
w aktach sprawy a także zeznania świadków, mógł uznać za przy­znane a w kon­se­kwen­cji za rze­czy­wiście za­istniałe.

Możliwości zastoso­wania w niniejszej sprawie instytucji z art. 230. k.p.c. nie wyłączało zawarte w uzasadnieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty stwierdzenie, że strona pozwana „zaprzecza wszystkim twierdzeniom, faktom i wnioskom dowodowym powołanym przez powoda”. Jak bo­wiem wska­zał Sąd Najwyższy „nie można odpowiadając na pozew twierdzić, jak to uczynił pozwany, że się nie zgadzając z pozwem "przeczy wszystkim faktom powołanym przez powoda, poza tymi, które wyraźnie się przyzna". Fakty i dowody związane z konkretnymi okolicznościami, z którymi się pozwany nie zgadza powinien on wskazać, jeśli ma to służyć obronie jego racji, powinien się on ustosunkować do twierdzeń strony powodowej” ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., sygn. akt III CSK 341/08, nie publ., LEX nr 584753).

Rekonstrukcji stanu faktycznego w pozostałej części sąd dokonał na pod­stawie od­pisów dokumentów i wydruków zgromadzonych w to­ku postę­po­wa­nia dowodo­wego. Sąd nie dopatrzył się uchy­bień w ich treści oraz formie.

Dowody z odpisów dokumentów prywatnych jak i z wydru­ków sąd uznał w ca­łości za autentyczne i wia­ry­godne. Żadna ze stron ich nie kwestio­nowała, tak pod względem popraw­ności formal­nej jak i materialnej. Nie u­jawniły się też ja­kie­kolwiek okoliczności podwa­żające moc dowo­dową tych dokumen­tów, które na­leżałoby brać pod uwagę z u­rzę­du. Do­mnie­ma­nia, z któ­rych korzy­stają do­ku­menty urzę­dowe jak i prywatne [auten­tyczno­ś­ci i złożenia zawartego w nim o­świadczenia przez o­sobę, która podpi­sała dokument prywat­ny ( vide: T. Ereciń­ski, „Ko­deks postę­powania cywil­nego. Ko­men­tarz. Część pierw­sza. Postępowa­nie rozpoznaw­cze. Część druga. Po­stępowa­nie zabezpie­czające. Tom 1”, wydanie 2, Wy­dawnictwo Prawnicze Lexi­sNexis, War­szawa 2007 r., pod red. T. E­re­cińskiego, s. 576, teza 11 do art. 245, s. 590, teza 1 do art. 253)], pozostały niewzruszone. Dokumenty prywatne stanowiły do­wód te­go, że o­soby, które je podpisały, zło­ży­ły oświad­czenia za­warte w doku­men­tach (art. 245. k.p.c. w zw. z art. 233. § 1. k.p.c.). Wy­druki natomiast stanowiły dowód co do istnienia zapi­su kompute­ro­wego o określonej treści, która zo­stała w nich za­warta, w chwili do­konywania wydruku (art. 243 1. k.p.c. w zw. z 245. k.p.c. i w zw. z art. 233. § 1. k.p.c.) ( vide: wyrok Są­du Apelacyj­nego w Krakowie z dnia 8 lutego 2013 r., sygn. akt I ACa 1399/12, nie publ., LEX numer 1362755).

Sąd podzielił – ustalając stan faktyczny – w całości pisemne opi­nie biegłe­go z maja 2024 r. i z lipca 2024 r. jak i ustną uzupełniającą opinię z dnia 7 listopada 2024 r. sporządzone dla ustalenia zakresu i wysokości szkody powstałej w budynku należącym do B. K. (1) w postaci budynku wraz
z warsztatem samochodowym w miejscowości (...), tj. wartości odtworzeniowej budynku w kwocie „netto” i w kwocie „brutto” oraz wartości odpowiadającej kosztom odbudowy lub remontu w tym samym miejscu z uwzględnieniem dotychczasowej technologii, konstrukcji i standardu wykończenia przy zastosowaniu dotychczasowych wymiarów i materiałów według stanu na dzień za­warcia umowy ubezpieczenia, tj. 8 czerwca 2020 r. jak i według stanu sprzed szkody powstałej na skutek zdarzenia z dnia 16 grudnia 2020 r. Wszystkie opinie należało uznać za jasne i lo­giczne oraz należycie uzasadnione. Ich autor przed­stawił swój tok rozumowania w sposób wyczerpujący wy­jaśniając dla­cze­go przyjął taką jak ostatecznie w opinii pisemnej z maja 2024 r. wysokość szkody powstałej w mieniu powoda. Wyjaśnił przy tym w opiniach uzupełniających dogłębnie przyjęte przez siebie stanowisko oraz wyraźnie zaznaczył, że opierał się na zebranym w sprawie materiale dowodowym w tym przede wszystkim
w postaci odpisów dokumentów, wydruków i fotografii zgromadzonych w toku postępowania dowodowego nie zaś na domysłach i założeniach nie znajdujących oparcia w przeprowadzonych dowodach. Zdezawuował przy tym biegły kwotę kosztów uprzątnięcia, która wynikać miała z a faktur przedstawionych przez powoda i które to koszty częściowo strona pozwana zwróciła powodowi
w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody.

Opinie biegłego sporządzone na piśmie były na tyle szczegółowe i rzeczowe, że pozwoliły sądowi wyrobić w pełni pogląd co do okoliczności po­wo­ła­nych w postano­wieniu dowodowym wydanym na rozprawie w dniu 19 marca 2024 r. o dopuszczeniu dowodu z pi­semnej opinii bie­głego. W opiniach nie stwierdzono żadnych niedokładności czy też innych uste­rek w zakresie poprawności metodologicznej. Biegły udzielił pełnych odpowiedzi na postawione mu pytania formułując przy tym swoje argumen­ty i wnioski w sposób logiczny
i zrozumiały. Opinie te okazały się pełne, jasne i wewnętrznie niesprzeczne. Stanowisko to sąd rozpoznający niniejszą sprawę przyjął do rozstrzygnięcia. Za­uważyć wreszcie należało, że strony postępowania nie do­magały się przepro­wadzenia dowodu z o­pi­nii ko­lej­nego biegłego.

Biegły będący rzeczoznawcą z budownictwa poprzedził wykonanie bada­niem zgromadzonego materiału dowodowego. Biegły uwzględnił całość dokumen­tacji znajdującej się w aktach postępowania. Należało podkreślić, że biegły posiadał bogate doświadczenie w zakresie budownictwa. Biegły ustosunkował się również do kolejnych pisemnych zarzutów w opiniach uzupełaniających. Wy­magało podkreślenia, że wszechstronne i wyczerpujące wyjaśnienia biegłego zawarte w kolejnej pisemnej opinii oraz opinii ustnej pozwoliły na uznanie przez sąd, iż biegły sporządził zasadniczą opinię rzetelnie. Biegły wyjaśnił przy tym w pisemnej opinii z lipca 2024 r., że wysokość szkody nie powinna obejmować w szczególności kosztów związanych z uprzątnięciem pozostałości po zdarzeniu kierując się zebranym materiałem dowodowym.

Odnosząc się w tym miejscu do roli biegłego w procesie podkreślić trzeba, że linia orzecznictwa Sądu Najwyższego w kwestii roli biegłego w procesie cywilnym została ugruntowana. Zgodnie z tym stanowiskiem rolą biegłego nie jest dokonywanie samodzielnych ustaleń faktycznych istotnych dla zastosowania określonej normy prawnej ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. akt III CSK 255/09; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II PK 359/09; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt V CSK 360/06). Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Nie może ona natomiast być sama
w sobie źródłem materiału faktycznego sprawy ani tym bardziej stanowić podstawy ustalenia okoliczności będących przedmiotem oceny biegłych.

Ustalenie stanu faktycznego należało do sądu orzekającego, a biegli powinni udzielić odpowiedzi na konkretne pytania dostosowane do stanu faktycznego sprawy. Zgłaszający w sprawie żądanie musi twierdzenia zgłosić i podać takie fakty, które będą mogły stanowić podstawę ustaleń faktycznych czynionych przez sąd, te zaś będą mogły być wyjściową dla ich oceny przez biegłego z punktu widzenia zasad przyjętych w dziedzinie, co do której biegły wiadomości specjalne posiada. W procesie cywilnym strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227. k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Podkreślić wyraźnie należało, że reguły rozkładu ciężaru dowodu, stosowane przez sąd w fazie orzekania, mają fundamentalne znaczenie dla dokonania prawidłowej oceny wykonania przez każdą ze stron obowiązku dowodzenia w zakresie przesłanek uzasadniających roszczenie lub zwalniających stronę pozwaną od konieczności jego spełnienia. Obo­wiązkiem sądu jest ustalenie, czy strona inicjująca proces wykazała okoliczności faktyczne, których zaistnienie determinuje możliwość jego skutecznego wpisania (subsumcji) w odpowiednią podstawę prawną, a także czy strona przeciw­na udowodniła zasadność swojego stanowiska w zakresie dowodowym, który ją obciąża.

Sąd uznał przy tym, iż nie ma pod­staw do dalszego uzu­pełnienia z urzędu postępowania dowodowego. W tym zakresie sąd nie mógł wyręczać strony
i niejako w za­stępstwie przeprowadzać taki dowód, gdyż takie postępowanie by­ło­by sprzeczne z zasadą kontradyktoryjności. Zgodnie ze sta­nowiskiem Sądu Naj­wyższego „od 1 lipca 1996 r. wskutek zmiany treści art. 232 KPC oraz skre­śle­nia § 2 w art. 3 KPC nastąpiło zniesienie zasady odpo­wie­dzialności sądu za wynik postępowania dowodowego” (tak Sąd Naj­wyższy w wyroku z dnia 7 paź­dziernika 1998 r. sygn. akt II UKN 244/98, publ. OSNAP 1999 r., nr 20, poz. 662 i w wyroku z dnia 30 czerwca 2000 r., sygn. akt II UKN 615/99, publ. OSNAP 2002 r., nr 1, poz. 24). Rola sądu w sprawie winna ogra­niczać się jedy­nie do po­zostawania obiektywnym arbitrem w sporze stron (za­sada kontradyk­toryjno­ści). Sąd jedynie wyjątkowo może wy­kazywać inicjatywę dowodową, spoczywającą cały czas na stronach pod groźbą przegrania proce­su. Zdanie po­wyższe po­zostaje w pełni zgodne z przy­jętą linią orzecznictwa i wykładnią Są­du Naj­wyż­szego, w myśl której „możliwość dopuszczenia przez sąd dowodu nie wska­zanego przez strony nie oznacza, że sąd obowiązany jest zastąpić wła­snym działaniem bezczynność strony. Jedynie w szczególnych sytu­acjach procesowych o wyjątkowym charakterze sąd powi­nien skorzystać ze swojego upraw­nie­nia do podjęcia inicjatywy dowodowej (art. 232 kpc)” (tak Sąd Najwyż­szy w wy­roku z dnia 5 listopada 1997 r., sygn. akt III CKN 244/97, publ. OSNC 1998 r., nr 3, poz. 52). Brak postępowania dowodo­wego prowadzonego z u­rzę­du był przy tym usprawiedliwiony w świetle poglądu Sądu Najwyższego, w myśl któ­re­go „działanie sądu z urzędu i przeprowadzenie dowodu nie wska­za­nego przez stronę jest po uchyleniu art. 3 § 2 kpc dopusz­czalne tylko w wy­jąt­kowych sytu­acjach procesowych oraz musi wypływać z opartego na zobiek­tywi­zowanej oce­nie przekonania o konieczności jego prze­prowadzenia” (tak Sąd Najwyższy
w wy­roku z dnia 9 września 1998 r., sygn. akt II UKN 182/98, publ. OSNAP 1999 r., nr 17, poz. 556). Pogląd ten pozostaje tym bardziej ak­tualny w świetle o­becnie obowiązującego kodeksu postępowa­nia cywilnego a w szczególności
w kontekście zmian wprowadzonych ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie u­sta­wy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 172 poz. 1804) jak i ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz. 1469 z późn. zm.) oraz wreszcie ustawą z dnia 23 marca 2023 r. o zmianie u­sta­wy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U.
z 2023 r., poz. 614).

Depozycje powoda B. K. (1) stanowić mo­gły podstawę czynionych ustaleń faktycznych, jako że w zakresie okoliczności re­le­wantnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy co do za­sa­dy jawiły się one ja­ko ja­sne i logiczne. Jednocześnie to powoda bezpośrednio dotyczyło zdarzenie z dnia 16 grudnia 2020 r. Sąd nie znalazł powodów, by kwe­stio­nować którąkolwiek ich część tym bardziej, że stro­na pozwana nie przedstawiła żadnego dowodu, który mógł­by poddać w wąt­pliwość te depozy­cje. Powód potwier­dził za­równo zawarcie umowy ubezpieczenia jak i opisał same okoliczności towarzyszące zawarciu umowy ubezpieczenia.

Sąd postanowił pominąć dowód z przesłuchania za stronę pozwaną o­sób wchodzących w skład zarządu strony pozwanej, gdyż zgło­szo­ne po­zostałe środki dowodowe pozwoliły w wystarczającym stopniu wyja­śnić fak­ty i­stotne dla rozstrzy­gnięcia sprawy [art. 299. k.p.c. i art. 300. § 1. k.p.c. w zw. z art. 227. k.p.c. w zw. z art. 235 2 . § 1. pkt 2) i pkt 5) k.p.c.] a ponadto żądna ze stron nie zaoferowała takiego środka dowodowego. Dowód z przesłu­cha­nia stron ma charakter subsydiarny, uzupełniają­cy i winien być prze­prowa­dzo­ny wówczas, gdy zgromadzony w spra­wie materiał do­wodowy mo­że okazać się niewystarcza­jący dla merytorycz­nego rozstrzygnię­cia spra­wy, co nie mia­ło miej­sca w roz­strzy­ganej sprawie. Jako że wszyst­kie o­ko­liczności sprawy zostały do­sta­tecznie wyjaśnione, nie by­ło podstaw do te­go, by uzupeł­niać materiał dowodowy przepro­wadzając dowód z przesłuchania za stronę pozwa­ną członków zarządu.

III

Sąd Rejonowy w Tarnowie zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemal w całości podlegając oddaleniu w niewielkim zakresie.

Powód B. K. (1) domagał się zasądzenia od strony pozwanej (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. łącznie kwoty 69.392,63 zł w o­par­ciu o art. 805. § 1. k.c., art. 805. § 2. pkt 1) k.c. i art. 821. k.c. oraz art. 384. § 1. k.c. w zw. z § 1. ust. 6., § 1. ust. 7. pkt 1), § 2. pkt 17), § 2. pkt 69), § 2. pkt 79), § 2. pkt 94) lit. a) § 3. ust. 1. pkt 1) lit. a) § 5. ust. 1. pkt 1) § 10. ust. 1. pkt 1), § 50. ust. 1. pkt 1) oraz § 52. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) w zw. z art. 353 ( 1). k.c. oraz art. 471. k.c., art. 476. k.c. i art. 477. § 1. k.c. oraz art. 361. k.c. w zw. z art. 363. k.c. wraz z od­setkami ustawo­wymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 69.392,63 zł od dnia 16 stycznia 2021 r. do dnia za­płaty na podstawie art. 481. § 1., § 2.
i § 2 ( 4). k.c. w zw. z art. 359. § 1. k.c. oraz art. 817. § 1. k.c. oraz § 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) w zw. z art. 353 ( 1). k.c.

W myśl art. 805. § 1. k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zo­bo­wiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpiecza­jący zobowiązuje się zapłacić składkę.

Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie m. in. przy ubezpieczeniu majątkowym – określonego odszkodowania za szkodę po­wstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku [art. 805. § 2. pkt 1) k.c.].

Po myśli art. 821. k.c. przedmiotem ubezpieczenia majątkowego może być każdy interes majątkowy, który nie jest sprzeczny z prawem i daje się ocenić w pieniądzu.

Zgodnie z przepisem art. 384. § 1. k.c. ustalony przez jedną ze stron wzo­rzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy.

W myśl § 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) spółka akcyjna zobowiązany był przedstawić ubezpieczającemu różnice pomiędzy treścią umowy ubezpieczenia a ogólnymi warunkami ubezpieczenia w formie pisemnej przed zawarciem umowy ubezpieczenia. W razie niedopełnienia tego obowiązku (...) spółka akcyjna nie mógł powoływać się na różnicę niekorzystną dla ubezpieczającego lub ubezpieczonego. Przepis ten nie znajdował zastosowania do umów ubezpieczenia zawieranych w drodze negocjacji (§ 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Stosownie do brzmienia § 1. ust. 7. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) przedmiotem ubezpieczenia mogło być mienie stanowiące własność bądź będące w posiadaniu ubezpieczonego na podstawie innego tytułu prawnego w tym mienie pracowników [§ 1. ust. 7. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

W myśl § 2. pkt 17) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) przez franszyzę redukcyjną należało rozumieć ustaloną w umowie ubezpieczenia wartość kwotową, procentowo – kwotową albo procentową, o jaką pomniejszona miała być wysokość każdego odszkodowania [§ 2. pkt 17) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Z kolei sformułowanie suma ubezpieczenia bądź suma gwarancyjna o­znaczało określoną w umowie ubezpieczenia kwotę stanowiącą górną granicę odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej; jeżeli u­mowa ubezpieczenia przewidywała limit lub podlimit odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej z tytułu określonych szkód, wówczas limit ten stanowił górną granicę odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej [§ 2. pkt 69) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Termin ubezpieczający oznaczał podmiot, który zawarł z (...) spółką akcyjną umowę ubezpieczenia [§ 2. pkt 79) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Sformułowanie ubezpieczony oznaczało osobę fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej, osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, na rachunek której zawarta została umowa ubezpieczenia [§ 2. pkt 80) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Wreszcie określenie wartość odtworzeniowa oznaczało wartość odpowia­dającą kosztom przywrócenia ubezpieczonego mienia do stanu nowego lecz nie ulepszonego przy czym w przypadku budynku, budowli, lokalu, obiektu małej architektury lub nakładów adaptacyjnych wartość odpowiadającą kosztom odbudowy lub remontu w tym samym miejscu, z uwzględnieniem dotychczasowej technologii, konstrukcji i standardu wykończenia przy zastosowaniu dotychczasowych wymiarów materiałów [§ 2. pkt 94) lit. a) ogólnych warunków komplek­sowego ubezpieczenia (...)].

Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia przedmiotem ubezpieczenia były określone w umowie ubezpieczenia m. in. budynki [§ 3. ust. 1. pkt 1) lit. a) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

W myśl ogólnych warunków ubezpieczenia w razie zajścia wypadku u­bezpieczeniowego (...) spółka akcyjna pokrywał poniesione przez ubezpieczonego udokumentowane koszty uprzątnięcia pozosta­łości po zaistnieniu szkody, z którą (...) spółka akcyjna ponosiła odpowiedzialność, łącznie z kosztami rozbiórki lub demontażu części niezbędnych do użytku; powyższe koszty objęte były ochroną ubezpiecze­niową do limitu odpowiedzialności (...) spółki akcyjnej w wysokości 10,00 % wartości szkody, jednak nie więcej niż 1.000.000,00 zł w odniesieniu do wszystkich szkód powstałych w okresie ubezpieczenia; koszty te nie obejmowały kosztów poniesionych na odkażenie pozostałości po szkodzie, usunięcie zanieczyszczeń gleby, wody i powietrza oraz rekultywację gruntów [§ 5. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Suma ubezpieczenia dla mienia obejmującego m. in. budynki powinna od­powiadać wartości mienia na dzień zawarcia umowy ubezpieczenia i mogła być określona według wartości odtworzeniowej, księgowej „brutto” albo rzeczywistej (§ 7. ust. 3. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Po myśli ogólnych warunków ubezpieczenia jeżeli w ubezpieczeniu na su­my stałe przyjęta w umowie ubezpieczenia suma ubezpieczenia była niższa niż wartość ubezpieczonego mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie), zakres ubezpieczenia był ograniczony stosownie do postanowień § 51. ust. 10.– 12. (klauzula proporcjonalności) (§ 7. ust. 4. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

W razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego (...) spółka akcyjna pokrywał w ramach sumy ubezpieczenia udokumentowane koszty związane z m. in. uprzątnięciem pozostałości po szkodzie, łącznie z kosztami rozbiórki i demontażu części niezdatnych do użytku oraz odtworzenia dokumentacji produkcyjnej lub zakładowej [§ 10. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Wysokość skody ustalana była na podstawie cen z dnia powstania szkody w tym dla budynków, budowli, lokali, obiektów małej architektury, maszyn, urządzeń i wyposażenia w tym sprzętu elektronicznego przy ubezpieczeniu
w wartości odtworzeniowej albo księgowej „brutto” – według wartości odtworzenio­wej [§ 50. ust. 1. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia jeżeli suma ubezpieczenia była niższa niż wartość mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie) to w przypadku szkody częściowej odszkodowanie ulegało zmniejszeniu w takim stosunku, w jakim pozostawała zadeklarowana suma ubezpieczenia do war­tości tego mienia w dniu powstania szkody; w takim samym stosunku zmniejszane były koszty uprzątnięcia pozostałości po skodzie oraz koszty odtworzenia dokumentacji [§ 51. ust. 10. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Obniżenia wysokości odszkodowania, o który mowa w ust. 10. pkt 1), nie miały zastosowania m. in. jeżeli wartość przedmiotu ubezpieczenia w dniu szkody nie przekraczała 120,00 % sumy ubezpieczenia tego przedmiotu [§ 51. ust. 12. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)].

Jeżeli ubezpieczony był uprawniony do odliczenia podatku od towarów
i usług VAT naliczanego przy nabyciu mienia stanowiącego przedmiot ubezpieczenia, to wartości będące podstawą ustalania sumy ubezpieczenia, wysokości szkody, wysokości odszkodowania dla tego mienia nie uwzględniały tego podat­ku (§ 52. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Stosownie do brzmienia art. 471. k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawie­nia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Po myśli art. 476. k.c. dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypad­ku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Stosownie do treści art. 477. § 1. k.c. w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać, niezależnie od wykonania zobowiązania, naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki.

Wreszcie w myśl art. 361. § 1. k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.

W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361. § 2. k.c.).

Zgodnie z art. 363. § 1. k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobo­wiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu.

Jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególnie okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących
w in­nej chwili (art. 363. § 2. k.c.).

Odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy to wynika z czyn­ności prawnej albo z ustawy, z orzeczenia sądu lub z decyzji innego wła­ści­we­go organu (art. 359. § 1. k.c.).

Po myśli art. 481. § 1. k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, cho­ciażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odset­ki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Naro­do­wego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy (art. 481. § 2. k.c.).

Zgodnie natomiast z art. 481. § 2 4. k.c. Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie.

Stosownie do brzmienia art. 817. § 1. k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

Zgodnie z § 54. ust. 1. ogólnych warunków ubezpieczenia (...) spółka akcyjna wypłacał odszkodowanie lub świadczenie
w ter­minie 30 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpiecze­niowym (§ 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...)).

Norma art. 805. § 1. k.c. zawiera regulację statuującą istotę umowy u­bezpieczenia, określa elementy istotne przedmiotowo ( essentialia negotii) u­mo­wy ubezpieczenia oraz zasadnicze obo­wiąz­ki stron umowy ubezpieczenia. Sto­sownie do brzmienia tego przepisu umowa ubezpieczenia pozostaje umową kon­sensualną, tj. dochodzi do skutku w wyniku osią­gnię­cia po­rozumienia przez kontrahentów, jest umową dwustronnie zobo­wiązu­jącą choć nie jest jednocze­śnie umową wzajemną w rozumieniu art. 487. § 1. k.c. ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2006 r., sygn. akt IV CSK 125/06, publ. OSCNC – ZB. D. 2008 r., z. A, poz. 7, s. 44), jako że świadczenie zakładu u­bez­pieczeń nie musi zostać spełnione, jeśli przez czas trwania umowy ubezpie­czenia do zajścia zdarzenia obligują­cego do wypłaty określonego świad­cze­nia nie dojdzie.

Umowa ubezpieczenia nie ma zatem charakteru wzajemnego, choć od­po­wiednikiem świad­czenia ubezpieczającego w postaci składki pozostaje świad­czenie za­kładu ubezpieczeń co do zasady najczęściej pieniężne speł­nia­ne w sytu­acji zaistnienia zdarzenia określonego w umowie ubezpieczenia.

Podstawowym obowiązkiem ubezpieczyciela wynikającym z umowy u­bez­pieczenia pozostaje wypłata świadczenia określonego umową ubezpieczenia w ramach udzielonej ochrony ubezpieczeniowej w sytuacji zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego zaś w przypadku ubezpiecza­jącego podstawowym obowiązkiem pozostaje opłacanie umówionej składki. Ob­o­wiązki te statuowane zostały w przepi­sie art. 805. § 1. i § 2. k.c. i były takie same w przypadku umowy ubezpieczenia majątkowego, co wyni­kało z art. 821. k.c. w zw. z art. 805. § 1. i § 2. pkt 1) k.c.

Redakcja przepisu art. 361. k.c. wskazuje, że pod rządem kodeksu cywil­ne­go obowiązuje zasada naprawienia szkody po­przez całkowitą kompensatę do­znanego uszczerbku z zastrzeżeniem, iż niedo­pusz­czal­ne wszakże jest bez­zasadne wzbogacenie poszkodowanego.

Z kolei z mocy art. 363. k.c. poszkodowanemu przysługuje wybór sposo­bu naprawienia wyrządzonej mu szkody, tj. przez przywrócenie stanu poprzed­nie­go czyli doprowadzenie do stanu, jaki miał miejsce przed powstaniem szkody bądź też przez zapłatę sumy pieniężnej, czyli uiszczenie kwoty odpowia­da­ją­cej wysokości powstałej szkody. W przepisie tym jednak ustano­wiono jednocze­śnie dwa wyjątki od zasady wyboru sposobu naprawienia szkody, w razie których zaistnienia poszkodowanemu przysługuje jedynie od­szkodowanie w for­mie świadczenia pieniężnego. Ograniczenie takie może także wynikać z przepisów szczególnych, którymi m. in. pozostawały art. 805. k.c. i art. 822. k.c. ( vide: T. Wiśniewski, powołany już wyżej „Komentarz do ko­deksu cywilnego. Księga trze­cia. Zobo­wią­za­nia. Tom 1”, s. 83, teza 3 do art. 363; T. Wiśniewski, „Kodeks cywilny. Komentarz. Zobo­wią­za­nia. III. Część 1”, Wy­dawnic­two Le­xisNexis, Warszawa 2013 r., wydanie 1, pod red. J. Gudowskiego, s. 100, teza 3 do art. 363; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższe­go z dna 15 listo­pada 2001 r., sygn. akt III CZP 68/01, publ. OSNC 2002 r., nr 6, poz. 74).

Powodowi przysługiwało zatem stosownie do treści art. 805. § 1. i § 2. pkt 1) k.c. w zw. z art. 821. k.c. odszkodowanie pie­niężne. Powód stał się bowiem podmiotem poszko­dowanym i uzyskał wierzytel­ność z tytułu odszkodo­wa­nia w związ­ku ze zdarzeniem z dnia 16 grudnia 2020 r., w wy­niku którego u­szkodzeniu uległ budynek położony w miejscowości S., w którym znajdo­wał się warsztat samochodowy prowadzony przez powoda w ramach działalności gospodarczej. Powód w związku ze zdarzeniem, które mia­ło miejsce
w dniu 16 grudnia 2020 r., kiedy to doszło do uszkodzenia budynku w wyniku pożaru, uzy­skał rosz­czenie o zapłatę kwoty od­po­wiadającej szkodzie poniesionej przez niego do wysokości sumy u­bez­pieczenia ustalonej zgodnie jednak
z za­pisami umowy ubezpieczenia, którą zawarł poszkodowany z ubezpieczycielem oraz ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia znajdującymi do umowy ubezpieczenia zastosowanie w takim zakresie, w jakim można było je uznać za niesprzeczne z art. 824. § 1. k.c. w zw. z art. 807. § 1. k.c. Powód zawarł był bowiem umowę ubezpie­czenia z (...) spół­ką akcyjną, do których zastosowa­nie znajdowały także ogólne warunki kompleksowego ubezpieczenia (...) i to przy uwzględnieniu co do zasady postanowień umowy ubezpieczenia oraz ogólnych warunków umowy powinno dojść do ustalenia wysokości szkody, za którą ponosił odpowiedzialność ubezpieczyciel. Odszkodowa­nie należne poszkodowanemu w postaci odszkodowania powinno było jednak zostać ustalone nie tylko zgodnie z art. 361. k.c. i art. 363. k.c. ale i stosownie do postanowień wiążącej poszkodowane­go oraz ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia jak i znajdujących do umowy ubezpieczenia postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia, o ile ogólne warunki ubezpieczenia nie pozostawały w sprzeczności z obowiązującymi przepisami ustawy.

Zgodnie z poczynionymi ustaleniami faktycznymi w oparciu o przeprowadzone postępowanie do­wodowe ochroną ubezpieczeniową na podstawie umowy ubezpieczenia za­wartej przez B. K. (1) z (...) spółką akcyjną objęte było mienie w postaci m. in. budynku usytuowanego w miejscowości(...). W ramach umowy ubezpieczenia pozwany zakład ubezpieczeń zobowiązał się do zapłaty świadczenia w przypadku zajścia zdarzenia objętego umową ubezpieczenia wobec udzielenia ochrony ubezpieczeniowej za szkodę powstałą w mieniu B. K. (1), między innymi w zakresie szkody polegającej na uszkodzeniu, znisz­czeniu lub utracie mienia, je­go części lub wyposażenia wskutek zajścia wy­padku ubezpie­czeniowego w o­kresie ubezpieczenia. Ochroną objęte były zatem po­wstałe w o­kresie ubezpie­cze­nia szkody w przedmiotach majątkowych stanowiących ubezpieczone mie­nie. Co więcej z u­stalonego stanu faktycznego wy­nikało również, że szkoda mieniu miała miejsce w okre­sie objętym ubezpiecze­niem. Zgodnie rów­nież
z brzmie­niem tak umowy ubezpieczenia jak i ogólnych warunków ubezpieczenia do­szło do powstania szkody w mieniu powoda na skutek zdarzenia w postaci pożaru z dnia 16 grudnia 2020 r., zaś likwidacja skutków tego zdarzenia wymaga­ła wydatkowania łącznie na chwilę obecną kwoty 114.597,79 zł „netto”, tj. 140.947,90 zł „brutto”, co wynikało z pisemnej opinii biegłego z dnia maja 2024 r. Tym samym spełniona została przesłanka w postaci szkody powstałej
w mieniu objętym o­chroną ubezpieczeniową w o­kresie ubezpieczenia wskaza­nym w umowie na skutek zdarzenia ubezpieczeniowego.

Powód wybrał świadczenie pieniężne. Odszkodowanie pie­nięż­ne nie mo­gło być przy tym wyższe niż wartość powstałej szkody oraz nie wyższe aniżeli suma ubezpieczenia, która wyraźnie została określona w polisie ubezpieczeniowej potwierdzającej zawarcie umowy ubezpieczenia na kwotę 120.000,00 zł. Odszko­do­wanie pieniężne w założeniu ma bowiem umożliwić poszkodowanemu przy­wró­cenie u­szko­dzonego a objętego ochroną ubezpieczeniową mienia do stanu sprzed zda­rzenia powodującego szkodę. Naprawienie szkody zatem ma na celu przywrócenie sytuacji, która istniałaby, gdyby zdarzenie powodujące szkodę nie miało miej­sca przy uwzględnieniu postanowień umowy ubezpieczenia, skoro likwidacja szkody następowała w ramach postanowień umowy u­bez­pieczenia tego rodzaju.

Kwota, której ostatecznie dochodził pozwem B. K. (1), wynosiła łącznie 69.392,63 zł.

Kwota 69.392,63 zł stano­wiła przy tym różnicę pomiędzy sumą ubezpieczenia w kwocie 120.000,00 zł określoną w polisie potwierdzającej zawarcie umowy ubezpieczenia limitującą sumę wydatków na pokrycie kosztów naprawy mienia wynikających z kalkulacji przedstawionej przez B. K. (1) a kwotami 42.211,18 zł, 2.664,61 zł oraz 5.731,58 zł, tj. łącznie 50.607,37 zł wypłaconymi przez ubezpieczyciela.

Wskazanej kwoty, tj. 69.392,63 zł wy­mienionej w pozwie powód mógł przy tym do­chodzić wprost od za­kładu ubezpie­czeń, a le­gi­ty­ma­cja do tego ex­pressis verbis wynika­ła z brzmienia art. 821. k.c. w zw. z art. 805. § 2. pkt 1) k.c. Powód miał przy tym prawo do­chodzić roszczenia z ty­tułu szkody w swoim mieniu w pełnej wysokości przy uwzględnieniu wysokości sumy ubezpieczenia oraz postanowień m. in. § 2. pkt 17) i pkt 69) oraz 5. ust. 1. pkt 1) § 10. ust. 1. pkt 1), § 50. ust. 1. pkt 1) jak i § 52. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...).

Pozwany zakład ubezpieczeń jako udzielający ubezpieczenia majątko­we­go a tym samym ochrony ubezpieczeniowej przyznał łącznie kwotę 47.942,76 zł tytułem odszkodowania za szkodę w samym budynku oraz zdecydował o odmowie przyzna­nia na rzecz ubezpieczonego poszkodowanego wyżej sumy w ra­mach odszkodowania. (...) spółka akcyjna stwierdził, że przeszkodą do zapłaty odszkodowania, którą sam określił na kwotę 84.516,29 zł, był zapis § 51. ust. 10. pkt 1) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...), zgodnie z którym jeżeli suma ubezpieczenia była niższa niż wartość mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie) to w przypadku szkody częściowej odszkodowanie ulegało zmniejszeniu w takim stosunku, w jakim pozostawała zadeklarowana suma ubezpieczenia do wartości tego mienia w dniu powstania szkody; w takim samym stosunku zmniejszane były koszty uprzątnięcia pozostałości po skodzie oraz koszty odtworzenia dokumentacji. Strona pozwana powołała się przy tym na to, że poszkodowany zawierając umowę ubezpieczenia określił sumę ubezpieczenia odnośnie mienia w postaci budynku na kwotę 120.000,00 zł zaś zgodnie z poczynionymi przez zakład ubezpieczeń ustaleniami w oparciu o sporządzone
w toku postępowania prowadzonego w celu likwidacji szkody kosztorysy wartość odtworzeniowa budynku wynosiła 239.134,00 zł zaś wartość szkody w budynku opiewać miała na kwotę 84.516,29 zł. Stosując zatem zasadę proporcji opisaną w § 51. ust. 10. pkt 1) ogólnych warunków ubezpieczenia kompleksowego (...) strona pozwana obniżyła świadczenie z kwoty 84.516,29 zł o wartość niedoubezpieczenia oraz o wartość franszyzy redukcyjnej, tj. do kwoty 42.211,18 zł a ostatecznie do kwoty 47.942,76 zł przy uwzględnieniu dopłaty za szkodę w samym budynku w kwocie 5.731,58 zł (84.516,29 x 50,18 % - 200,00 = 42.211,18 + 5.731,58 zł = 47.942,76). Zarzuciła przy tym strona pozwa­na, że wbrew stanowisku powoda klauzula proporcji powinna znaleźć zastosowanie i nie było to postanowienie sprzeczne z prawem.

Stanowisko strony pozwanej było błędne. Zgodnie z ustalonym stanem faktycznym oraz częściowo bezspornym stanem faktycznym jak i w oparciu
o zebrany materiał dowodowy należało uznać, że w 2020 r. doszło do zawarcia umowy ubezpieczenia z B. K. (1), któremu jednak nie wyjaśniono indywidualnie ani nie uzgodniono indywidualnie możliwości zastosowania klauzuli proporcji. Wbrew stanowisku strony pozwanej oraz treści § 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...), zgodnie z którym (...) spółka akcyjna zobowiązany był przedstawić ubezpieczającemu różnice pomiędzy treścią umowy ubezpieczenia a o­gólnymi warunkami ubezpieczenia w formie pisemnej przed zawarciem umowy ubezpieczenia, strona pozwana nie wykazała, że taka różnica pomiędzy treścią polisy ubezpieczeniowej numer (...) a ogólnymi warunkami ubezpieczenia została powodowi zaprezentowana przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Nie wynikało to w szczególności z przesłuchania powoda a strona pozwana nie wnosiła o dopuszczenie dowodu, czy to z dokumentu czy to z zeznań świadka, który potwierdzałby spełnienie warunku z § 1. ust. 6. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...). Z samej polisy wynika­ło jedynie to, że odpowiedzialność ubezpieczyciela ograniczona była sumą ubezpieczenia określoną w przypadku budynku na kwotę 120.000,00 oraz franszyzą redukcyjną wprost wskazaną w polisie na kwotę 200,00 zł. Treść samej polisy ubezpieczeniowej innych ograniczeń odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w sposób wyraźny nie zawierała.

Co więcej określenie sumy ubezpieczenia na kwotę 120.000,00 zł w odniesieniu do budynku oznaczało, że wprowadzone zostało już ograniczenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń zgodnie z art. 824. § 1. k.c. Sama polisa ubezpieczeniowa nie zawierała informacji o innego rodzaju ograniczeniu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń poza franszyzą redukcyjną. W tym zakresie sąd podzielił stanowisko Sądu Najwyższego, zgodnie z którym „obniżenie przez ubezpieczyciela – w wyniku zastosowania tzw. zasady proporcji – wysokości od­szkodowania poniżej umówionej sumy ubezpieczenia może naruszać art. 824 § 1 KC” oraz że „zastrzeżenie w ogólnych warunkach ubezpieczenia możliwości dokonywania przez ubezpieczyciela weryfikacji sumy ubezpieczenia
z war­tością odtworzeniową ubezpieczonego mienia dopiero w fazie postępowania likwidacyjnego przeczy równości prawnej stron umowy ubezpieczenia, naruszając zasadę uczciwości obrotu” (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 maja 2015 r., sygn. akt V CSK 470/14, publ. OSNC 2016 r., nr 4, poz. 48). Ubezpieczyciel nie mógł zatem zawsze skutecznie zwolnić się z obowiązku spełnienia świadczenia w wysokości odpowiadającej sumie ubezpieczenia,
z po­wołaniem się na zasadę proporcji zastrzeżoną w postanowieniach ogólnych warunkach ubezpieczenia, w razie stwierdzenia w dniu szkody niedoubezpieczenia mienia. Ryzyko zawarcia umowy przewidującej niedoubezpieczenie mie­nia (w zamian za niższą składkę płaconą ubezpieczycielowi) ponosi bowiem u­bezpieczający w sytuacji, w której wysokość powstałej szkody (określona w wysokości kosztów odtworzenia zniszczonego przedmiotu ubezpieczenia) będzie wyższa aniżeli wysokość zastrzeżonej w umowie sumy ubezpieczenia. Wypłacone odszkodowanie ubezpieczeniowe nie zrekompensuje wówczas ubezpieczonemu poniesionej faktycznie szkody, co wcale nie oznacza generalnego zwolnienia ubezpieczyciela z obowiązku wypłaty odszkodowania w wysokości odpowiadającej określonej w umowie sumie ubezpieczenia. Zastosowanie w ta­kiej sytuacji przez ubezpieczyciela tzw. zasady proporcji, rozumianej zawsze jako ograniczającej wysokość odszkodowania w razie tzw. niedoubezpieczenia, musiałoby oznaczać, że pomimo określenia w umowie sumy ubezpieczenia
w wy­sokości powodującej niedoubezpieczenie mienia w dacie zawarcia umowy, odszkodowanie ubezpieczeniowe nigdy nie mogłoby osiągnąć poziomu sumy ubezpieczenia, będącej przecież elementem wyznaczającym kalkulację wysokości składki ubezpieczeniowej. Taka sytuacja jest nie do zaakceptowania.
W razie niedopełnienia tego obowiązku (...) spółka akcyjna nie mógł powoływać się na różnicę niekorzystną dla ubezpieczającego lub ubezpieczonego.

Co więcej jak stwierdził Sąd Najwyższy w innym orzeczeniu „klauzula proporcji zastrzeżona w razie niedoubezpieczenia nie może prowadzić do redukcji odszkodowania w dwóch etapach, gdzie pierwszy etap polega na zredukowaniu „rozmiaru szkody” tudzież „odszkodowania” do wysokości sumy ubezpie­czenia, a drugi – na dalszym ich obniżeniu stosownie do proporcji sumy u­bezpieczenia do wartości ubezpieczonego przedmiotu w dniu szkody (…). Klau­zule zawarte w ogólnych warunkach ubezpieczeń, wprowadzające możliwość dwu­krotnej redukcji kwoty odszkodowania z ubezpieczenia majątkowego najpierw do poziomu sumy ubezpieczenia, a następnie proporcjonalnie do zaniżenia łącznej wartości przedmiotów ubezpieczenia, są nieważne” (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt II CSK 454/18, publ. OSNC – ZD 2020 r., nr 4, poz. 59). Treść § 51. ust. 1. pkt 10) ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) oznaczała, że składka, jaką ubezpieczony opłacił, nie zapewniała mu ochrony nakreślonej przez sumę ubezpieczenia, co godziło w zasadę ekwiwalentności świadczeń. Świadczyło także o nierównym traktowaniu stron, zważywszy, że w świetle art. 824. § 1. k.c. ubezpieczony nie mógł co do zasady żądać kwoty przenoszącej wysokość sumy ubezpieczenia. Ponadto obciążała treść tego zapisu ogólnych warunków ubezpieczenia wyłącznie ubezpieczonego ryzykiem niewłaściwego określenia wartości przedmiotu ubezpieczenia i ustalenia wysokości sumy ubezpieczenia, choć po stronie ubezpieczyciela leżał obowiązek zabezpieczenia prawidłowości określenia sumy ubezpieczenia. Ponadto treść § 51. ust. 1. pkt 10) ogólnych wa­runków kompleksowego ubezpieczenia (...) sprawiała, że w razie niedoubezpieczenia, które nie zwiększało przecież ryzyka powstania wypadku ubezpieczeniowego (w tym całkowitego albo zbliżonego do całkowitego zniszczenia przedmiotu ubezpieczenia), ubezpieczony nie mógł liczyć na uzyskanie odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia nawet wówczas, gdy szkoda przekraczająca tę sumę miała charakter całkowity, podobnie jak nie mógł liczyć na uzyskanie odszkodowania pozostającego w takiej proporcji do sumy ubezpieczenia, w jakiej szkoda częściowa (przekraczająca sumę ubezpieczenia) po­zostawała do szkody całkowitej. Rozwiązanie takie, równoznaczne ze zwolnieniem ubezpieczyciela ze znacznej części jego obowiązku, będącego ekwiwalen­tem zapłaconej składki, było niezrozumiałe i sprzeczne z naturą umowy u­bezpieczenia, godzi bowiem w zakładany przez strony i ustawodawcę sens eko­nomiczny powiązania między wysokością sumy ubezpieczenia i składki.

Na podstawie częściowo bezspornego stanu faktycznego jak i poczynio­nych ustaleń faktycznych należało stwierdzić, że po­mię­dzy B. K. (1) a (...) spółką akcyjną do­szło do zawar­cia u­mowy zawierającej elementy przed­miotowo istotne właściwe dla umowy ubez­pie­cze­nia, w wy­niku których (...) spółka ak­cyjna zo­bowiązał się zapłacić świadczenie odszkodo­wawcze w sytuacji powstania szko­dy w mieniu B. K. (1), między innymi na skutek uszkodzenia, znisz­czenia lub utraty mienia, jego części lub wyposażenia wskutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego w okresie ubezpieczenia. W wy­niku zawartej umowy powód w całości wykonał swe obo­wiązki, tj. uiścił składkę, czego nie można powiedzieć o pozwanym towarzy­stwie ubezpie­czeń. Umowa ubezpieczenia obligo­wała stronę pozwaną do za­płaty świadcze­nia, (...) spółka akcyjna jednak nie uczynił zadość w spo­sób należyty swemu pod­sta­wo­wemu obowiązkowi. O ile bowiem ubezpie­czający płacąc składkę wywiązał się ze swego obo­wiąz­ku w ca­łości, to zakład ubezpieczeń nie zrealizował cią­żą­ce­go na nim obo­wią­zku, tj. nie zapłacił w całości należnego świadczenia odszkodo­wawczego.

Zważywszy na powyższe rozważania uznać należało, że strona pozwana bezzasadnie odmawiała wypłaty świadczenia z tytułu powstałej w mieniu powoda szkody w zakresie kwoty 66.449,03 zł. Suma wskazana przez biegłego w pi­semnej opinii z maja 2024 r. jako globalna wysokość szkody w mieniu B. K. (1) w postaci budynku w miejscowości S. w związ­ku ze zdarzeniem z dnia 16 grudnia 2020 r. według stanu cen i wynagrodzeń na chwilę powstania szkody w kwocie 114.591,79 zł „netto” powinna bowiem zostać przyjęta za sumę należnego świadczenia odszkodowawczego przy uwzględnieniu za­pisów treści ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) w tym przede wszystkim § 50. ust. 1. pkt 1) ale z pominięciem zasady proporcji określonej w § 51. ust. 1. pkt 10) zważywszy na powyższe rozważania i ulec pomniejszeniu o kwotę wypłaconego przez stronę pozwaną świadczenia w łącznej kwocie 47.942,76 zł tytułem samego odszkodowania za uszkodzenie substancji budynku oraz zostać pomniejszona o kwotę 200,00 zł tytułem franszyzy redukcyjnej (114.591,79 – 42.211,18 – 5,731,58 – 200,00 = 66.449,03). W pozostałej części powództwo zatem podlegało oddaleniu zważywszy na zebrany materiał dowodowy jak i treść opinii biegłego.

Nie spełniając świadczenia poprzez uiszczenie kwoty 66.449,03 zł tytułem pozostałej części odszkodowania przy uwzględnieniu brzmienia ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) z pominięciem brzmienia § 51. ust. 10. pkt 1) jako sprzecznego z naturą stosunku ubezpieczenia oraz treścią art. 807. § 1. k.c. w zw. z art. 824. § 1. k.c. i art. 58. § 1. i § 3. k.c. tytułem świadczenia za szkodę w budynku usytuowanego w miejscowości S., pozwa­ny zakład ubezpieczeń sprzenie­wie­rzył się nie tylko obowiąz­kowi ubezpieczy­ciela sformułowa­nemu w art. 805. § 1. i § 2. pkt 1) k.c. w zw.
z art. 821. k.c., tj. po­legającemu na zapłacie umó­wio­nego świadczenia ale i zasa­dzie leżącej u pod­walin prawa zo­bo­wiązań, zgodnie z któ­rą pacta sunt servanda. Skoro bo­wiem (...) spółka akcyjna zdecy­do­wał się za­wrzeć umowę, w ra­mach których udzielił o­chro­ny mienia ubezpieczo­nego, który z ko­lei uiścił na­leżną zakładowi ubez­pie­czeń składkę a zdarzenie u­mowne się ziściło, tj. doszło do powstania szkody w u­bezpieczonym mie­niu, to obo­wiązany był rów­nież do spełnienia swe­go świad­czenia pole­ga­ją­ce­go na zapłacie ubezpie­cza­jącemu umówionego świadczenia w umówionym ter­mi­nie. Inne rozwiązanie w postaci braku termi­nowego spełnienia świadczenia z ty­tułu zawartej przez stronę pozwaną u­mowy ubezpie­cze­nia doprowadzi­łoby do zdestabili­zo­wa­nia pewności ob­rotu. Usankcjo­no­wa­nie takiego stanu rze­czy spo­wodowałoby trudne do przyję­cia konsekwen­cje. Brak przy tym dowodu, aby po­wód za­mierzał zwolnić (...) spółkę akcyjną z dłu­gu jak i wobec tego, że B. K. (1) nie tylko wzywał do zapła­ty ale osta­tecz­nie wystąpił ze sto­sownym powództwem. O tym natomiast, że występujący
z po­zwem podmiot legitymowany był do do­chodze­nia zapłaty kwoty odpowia­da­jącej wysokości środków odpowia­da­jących wysokości szkody w mieniu poprzez naprawę uszko­dzonego pojazdu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie li­czonymi od po­zo­stałej kwoty należnej tytułem świad­czenia odszkodowawczego, prze­ko­nywa­ła treść art. 805. § 1. i § 2. pkt 1) k.c. i art. 821. k.c. (...) spółka akcyjna tylko częściowo uczynił przy tym skutecznie użytek z u­prawnień z ty­tułu umowy ubezpiecze­nia, z któ­rych sko­rzy­stanie po­zwoliło u­znać, że nie popadł w zwłokę ze spełnie­niem swego świadczenia.
W szczególności zakład u­bezpieczeń nie pod­niósł skutecznie żad­ne­go zaistniałego w rzeczywistości za­rzutu względem uprawnienia ubezpieczonego, które u­za­sadnić mo­głyby po­wstrzymanie się przez ubezpieczyciela z zapłatą świadczenia odszkodowawczego w terminie wynikającym z umowy czy też zapła­tę świadczenia z u­chy­bie­niem u­mownego termi­nu w zakresie kwoty 66.449,03 zł.

Przytoczony wyżej in extenso przepis art. 471. k.c. normuje zasadę od­powiedzialności dłużnika z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zo­bowiązania zwanej odpowiedzialnością kontraktową. Odpowiedzialność sta­tuowa­na art. 471. k.c. uzależniona została od zaistnienia kumulatywnie kilku przesła­nek a mianowicie niewykonania zobowiązania bądź też nienależytego wykona­nia zobowiązania, szkody powstałej w wyniku niewykonania bądź też nie­nale­żytego wykonania zobowiązania, związku przyczynowego pomiędzy nie­wykona­niem bądź też nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą oraz winy dłużnika.

Ciężar udowodnienia zaistnienia trzech spośród czterech przesłanek odpowiedzialności powszechnie zwanej kontraktową spoczywa na wierzycielu. Na­wet jednak ich udowodnienie nie gwarantuje definitywnego przypisania odpo­wiedzialności dłużnika z tego tytułu. Po stronie dłużnika bowiem zgodnie
z brzmieniem części końcowej art. 471. k.c. ( verba legis art. 471. in fine k.c.: „…chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem oko­liczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”) istnieje możliwość egzoneracji, tj. wykazania, że nie ponosi on odpowiedzialności za niewykonanie bądź też nienależyte wykonanie zobowiązania w szczególności poprzez przed­stawienie o­ko­liczności, z których wynikać będzie, że niewykonanie bądź też nienależyte wy­konanie zobowiązania było następstwem sytuacji, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Fakt braku zapłaty przez (...) spółkę akcyjną B. K. (1) środ­ków pie­nięż­nych ty­tułem całego świadczenia od­szko­do­waw­czego w terminie wynikają­cym z prze­pisów normujących u­mowę ubezpieczenia do­prowa­dził do konkluzji, że u­bezpieczyciel popadł względem u­bezpieczonego w zwłokę w wykonaniu zobowią­zania z u­mowy ubezpiecze­nia, na podstawie której udzielił ochrony ubezpieczeniowej powodowi. Wniosek taki na­ka­zy­wa­ło przy­jąć brzmienie art. 471. k.c. Ubezpieczony nie otrzymał środ­ków pienięż­nych od (...) spółki akcyjnej w ta­kiej wy­soko­ści, jaka została ostatecznie ustalona przez sąd, a która mieściła się
w kwocie odszkodowa­nia możliwej do wypłaty zgodnie z li­mitem odpowiedzialności za­kładu ubezpie­czeń określonym sumą ubezpieczenia i w od­powiednim ter­minie. Jeśli zatem po­mimo ist­nienia umo­wy ubezpieczenia, za­istnienia wypadku prze­wi­dzia­nego umową u­bezpie­cze­nia i o­bo­wiązku zapłaty u­mó­wionego świadczenia ubez­pieczyciel świadczenia nie pła­ci w odpowiednim ter­minie, to jako dłuż­nik u­bezpieczonego z tego tytułu popa­da co najmniej w o­póź­nienie
i po­woduje po­wstanie szkody w mieniu ubezpieczo­nego, które­go majątek nie po­większa się na skutek braku fizycznego uzy­ska­nia środków pieniężnych
w od­powiedniej wysokości i w termi­nie zapłaty. Nie­należytym wy­konaniem zobo­wią­zania pozo­stawał zatem sam stan zwłoki Po­wszechnego Zakładu U­bez­pie­czeń spółki akcyjnej w wyko­naniu zo­bowią­za­nia z zawartej umowy ubezpieczenia sprowadzającego się do zapłaty w cało­ści i w terminie świadczenia odszkodowawczego. Dłużnik zaś do­puszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świad­cze­nia w ter­mi­nie, a je­żeli ter­min nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po we­zwaniu przez wierzyciela, przy czym nie doty­czy to wy­pad­ku, gdy opóźnienie w speł­nieniu świadczenia jest następ­stwem o­koliczno­ści, za które dłużnik od­po­wiedzialności nie ponosi (art. 476. k.c.). Oko­liczność ta zaś oznaczała, że dłuż­nik nie wykonał zobowią­zania z przy­czyn leżą­cych po jego stronie, zaś wniosek taki nakazywała przyjąć treść art. 471. k.c. w zw. z art. 476. k.c. Do­mniemania prawne statuowane po­woła­nymi przepi­sami art. 471. k.c. i art. 476. k.c. obcią­żały dłużnika oraz nakazywały przyjąć, że nie dotrzy­mując terminu zapłaty pozo­stawał w zwło­ce nie zaś w o­późnieniu.

Zważywszy na ustalony stan faktyczny i powyższe rozważania a także brzmienie art. 481. § 1. k.c. w zw. z art. 805. § 1. k.c. pozostawało stwierdzić, że stosownie do treści art. 481. § 1. i § 2. k.c. B. K. (1) mógł zasadnie domagać się wzglę­dem (...) spółki akcyjnej zapłaty poza kwotą 66.449,03 zł swoiste­go od­szkodowania z tytułu braku spełnie­nia w terminie świadczenia pieniężnego sprowadzającego się do zapłaty odszkodo­wania po­przez uiszczenie odsetek za opóźnienie. Uprawnie­nie po­woda powstałe z ty­tułu nienależy­te­go wy­konania zobowią­za­nia przez u­bez­pie­czy­ciela sprowa­dzało się zatem do możli­wo­ści żądania napra­wienia szkody z ty­tułu zwłoki poprzez zapłatę odsetek us­tawowych za opóźnienie.

Co do rozstrzygnięcia o żądaniu zasądzenia odsetek od kwoty świadcze­nia odszkodowawczego niezapłaco­nego w terminie powodowi przez stro­nę po­zwaną to stwierdzić nale­żało, że zobowiązanie ubezpieczyciela do za­pła­ce­nia umówionego odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym u­mo­wą ubez­pie­czenia było zo­bowiązaniem terminowym. Obo­wiązek zapłaty świadczenia po­wstał bo­wiem w chwili określo­nej zgodnie z treścią art. 817. § 1. k.c. oraz § 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) ja­ko ter­min płatności. Termin spełnienia takiego świadczenia został zatem o­zna­czo­ny przez czynność prawną sta­tu­o­wa­ną przepisem art. 805. § 1. k.c. w zw.
z art. 821. k.c. oraz umową ubezpieczenia zawartą przez jej strony. W przedmio­towym przypadku kwota należna tytułem od­szkodowania w pieniądzu, która nie została zapłacona przez stronę po­zwaną w całości w ter­mi­nie za­płaty, win­na być wypłacona w terminie wynikającym z powołanych wyżej przepisów art. 817. § 1. k.c. i § 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...). Oznaczało to, że od­setki od świadczenia pie­nięż­ne­go, któ­re­go za­płata mia­ła nastąpić z tytułu odszkodowa­nia, przysługiwały najpóźniej od 15 stycznia 2021 r. licząc 30 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szko­dzie w mie­niu w postaci budynku w miejscowości (...). Strona pozwana wiedziała o szkodzie w budynku powoda w dniu 16 grudnia 2020 r., co wynikało z treści druku podsumowania zgłoszenia szkody zalegającego w aktach szkodowych. Naj­później za­tem w dniu 14 stycznia 2021 r. upływał okres 30 dni od dnia zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi. Od dnia następnego po dniu, w którym termin płatno­ści upły­nął, pozwany ubezpie­czyciel pozostawał zatem w zwłoce z wyko­na­niem świadczenia w po­staci zapłaty odszkodowania. Odse­tek od kwoty należ­ne­go odszkodowania powód zażądał od dnia 16 stycznia 2021 r. a zatem od daty przypadającej już po dniu, kiedy upływał termin do spełnienia świadczenia przez zakład ubezpieczeń. Skoro zatem powód zażądał zasądze­nia od­setek od dnia 16 stycznia 2021 r. a zatem od daty przy­padającej już po dniu płat­ności kwoty odpowiadającej pozostałej części odszkodowania, to sąd zasądził od­setki od uwzględnionej kwoty 66.449,03 zł od dnia 16 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty włącz­nie nie wychodząc ponad żądanie pozwu.

Źródłem roszczenia odsetkowego zgodnie z hipotezą art. 359. § 1. k.c. po­zostają czynność prawna, ustawa, orzeczenie sądu jak i decyzja właściwego or­ganu.

Ustawowym źródłem powstania wierzytelności z tytułu zapłaty odsetek za opóźnienie pozostawał powołany wyżej przepis art. 481. § 1., § 2. i § 2 4. k.c.

Jako że świadczenie zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubez­pieczenia nie zostało za­płacone i z tego tytułu powód był upraw­nio­ny do uzy­ska­nia swoistego odszkodowania w postaci kwoty odpo­wiadającej od­setkom ustawowym za opóźnienie obliczo­nym od kwoty stanowiącej świadczenie odszkodowawcze i za okres od dnia wy­ma­galności do dnia spóźnionego spełnienia świadczenia pie­niężnego, toteż sąd za­sądził odsetki w wysokości ustawowej za opóźnienie od zasądzonej kwoty roszczenia głównego. Strony nie wskazywały bowiem w u­mowie ubezpie­czenia innej wysoko­ści od­setek na­leż­nych
z ty­tułu opóźnienia w zapłacie świadczenia z tytułu składki czy też z tytułu świadczenia odszkodo­wawczego.

Z uwagi na to, że sąd uwzględnił powództwo niemal w całości (w 95,76 %) oddalając je jedynie w niewielkim zakresie co do kwoty 2.943,60 zł (4,24 %), zde­cydo­wał – po­stępując w myśl dyrektywy odpowiedzialności za wynik procesu i za­sa­dy zwrotu kosztów nie­zbęd­nych i celowych – obciążyć stronę pozwaną całością kosztów postępowania (20.502,82 zł) wkładając na nią obo­wiązek zwro­tu na rzecz powoda kosztów postępowania przez niego po­niesio­nych (11.986,41 zł).

Na koszty procesu, które w sumie wyniosły 20.502,82 zł składały się opłata od pozwu w postępowa­niu upominawczym w kwocie 3.470,00 zł (pokwitowanie wpłaty na okładce tomu I akt, k. 9), wy­nagrodzenia zawodo­wych pełno­mocników stron obli­czone według stawki mi­nimal­nej od wartości przedmiotu spra­wy, tj. w kwo­tach po 5.400,00 zł jak i kwoty po 17,00 zł poniesione tytu­łem opłaty skar­bowej uisz­czonej od odpisów dokumentów stwierdzających ustanowienie za­wodowych pełno­moc­ników proce­so­wych obu stron (k. 7, k. 8, k. 82, k. 83) oraz koszty sądowe w po­staci wydatków na wynagrodzenia biegłego oraz zwrot wydatków biegłego, który sporządził 2 pisemne opinie oraz złożył ustną opinię na użytek postępowania w kwotach 5.078,50 zł (k. 248, k. 249, k. 257, k. 272 – 273), 701,98 zł (k. 280, k. 281, k. 286, k. 294 – 295) i 418,34 zł (k. 312, k. 313, k. 315, k. 327).

Niewykorzystane kwoty wpłacone przez strony tytułem zaliczek na kosz­ty sądowe w postaci wynagrodzenia biegłego podlegać będą zwrotowi z u­rzędu.

Powstania innych kosztów postępowania żadna ze stron nie wykazała
względnie nie żądała ich zwrotu.

Sąd postanowił obciążyć stronę pozwaną całością kosztów procesu
w łącznej kwocie 20.502,82 zł związanymi z wnie­sieniem pozwu w postępo­wa­niu upominawczym przez za­wodowego pełnomocnika oraz z wniesieniem sprze­ci­wu od nakazu zapłaty przez zawodowego pełnomocnika a także zasądzić od (...) spółki akcyjnej na rzecz B. K. (1) kwotę 11.986,41 zł odpowiadającą kosztom poniesionym przez powoda. Koszty postępowania zasądzo­ne na rzecz strony powodowej obejmowały zatem koszty związa­ne z opłatą od pozwu (3.470,00 zł) oraz z za­stęp­stwem procesowym przez zawodo­wego peł­nomoc­nika, tj. koszty wynagro­dze­nia (5.400,00 zł) i opłaty skarbowej u­iszczonej od odpisu dokumentu pełno­moc­nic­twa procesowego (17,00 zł) oraz część kwoty wpłaconej przez stronę powodową tytułem zaliczki na wydatki w postaci wy­nagro­dzenia biegłego w takim zakre­sie, w którym koszty sądowe w po­staci wydatków zostały w całości pokryte z za­liczki wpłaconej przez powoda (3.099,41 zł).

Jednocze­śnie kwota 20.502,82 zł wskazana wyżej odpowia­dała całości kosz­tów postępowania na zasadzie unifikacji i kon­centracji roz­strzygnię­cia
o kosz­tach po­stę­powa­nia. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania powin­no bo­wiem zna­leźć wyraz w o­rze­czeniu kończącym postę­powanie i dotyczyć co do zasady wszyst­kich kosz­tów powstałych w związku z prowadzonym postępo­wa­niem cy­wilnym. Wynikało to wprost z zasady unifikacji i zasady koncentracji kosztów postępo­wania wyra­żonej w art. 108. § 1. k.p.c.

W realiach niniejszej sprawy można był zastosować art. 100. zd. II. k.p.c., co do którego należy stosować względy słuszności. Wypadało za­u­wa­żyć, że przy ocenie przypadku zastosowania art. 100. k.p.c. należało mieć na uwadze konkretne okoliczności, zaś sąd winien uwzględnić proporcję między żą­da­nia­mi i zarzutami stron, a wynikiem procesu ( vide: Sąd Najwyższy w orze­czeniu z dnia 11 stycznia 1961 r., sygn. akt IV CZ 143/60, publ. OSPiKA 1961 r., nr 11, poz. 317; za J. Gudowskim, „Kodeks postę­po­wania cy­wilnego – tekst, o­rzecz­nic­two, pi­śmien­nictwo”, Wy­dawnictwo Praw­ni­cze sp. z o.o., Warszawa 1998 r., tom 1, s. 206, teza 11 do art. 100).

Zastosowanie art. 100. k.p.c. wymagało jednak nie tylko dokonania oceny ostatecznego wyniku sprawy, lecz także podlegało dyskrecjonalnej oce­nie sę­dziowskiej ( vide: uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 stycz­nia 2011 r., sygn. akt V CZ 90/10, nie publ.).

Zaistniała przy tym przesłanka do zastosowania art. 100. zd. II. k.p.c. sko­ro sąd stwierdził, że powództwo uzasadnione było w łącznej kwocie 66.449,03 zł a od­dalił jedynie częściowo w zakresie kwoty 2.943,60 zł. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy, „jeżeli zachodzą przesłanki w zdaniu drugim art. 100 KPC prze­wi­dziane, to sąd wkła­da­jąc na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszyst­kich kosz­tów procesu, zasą­dza od niej na rzecz jej przeciwnika tylko należ­ne koszty pro­cesu, nie zasądza natomiast od przeciwnika tych kosztów, które przy sto­sun­kowym rozdzielaniu należałoby się drugiej stronie. W takim przypadku za­tem skarżący zwraca powodo­wi należne mu w sprawie koszty procesu od uw­zględ­nionej części powództwa, nie może natomiast żądać od powoda kosz­tów pro­cesu od części oddalonej” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 paź­dzier­ni­ka 1969 r., sygn. akt I CR 186/69, publ. Biul. SN 1970 r., nr 8 – 9, poz. 151).

Wyżej wskazane względy zdecydowały o tym, że orzeczono jak w pkt I.
i w pkt II. sen­ten­cji na podstawie art. 805. § 1. i § 2. pkt 1) k.c. i art. 821. k.c. oraz art. 384. § 1. k.c. w zw. z § 1. ust. 6., § 1. ust. 7. pkt 1), § 2. pkt 17), § 2. pkt 69), § 2. pkt 79), § 2. pkt 94) lit. a) § 3. ust. 1. pkt 1) lit. a) § 5. ust. 1. pkt 1) § 10. ust. 1. pkt 1), § 50. ust. 1. pkt 1) oraz § 52. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) w zw. z art. 353 1. k.c. oraz art. 471. k.c., art. 476. k.c. i art. 477. § 1. k.c. oraz art. 361. k.c. w zw. z art. 363. k.c. a także w o­parciu o po­zostałe wska­zane w tre­ści uza­sadnienia przepisy.

Rozstrzygnięcie o odsetkach zawarte w pkt I. w pkt II. sentencji wyroku od kwoty dochodzonej pozwem znajdowało oparcie w brzmieniu art. 481. § 1., § 2. i § 2 4. k.c. w zw. z art. 359. § 1. k.c. oraz art. 817. § 1. k.c. jak i § 54. ust. 1. ogólnych warunków kompleksowego ubezpieczenia (...) w zw. z art. 353 1. k.c.

O kosztach postępowania orzeczono w pkt III. po myśli art. 100. zd. II. k.c. w zw. z art. 98. § 1. i § 3. k.p.c. w zw. z art. 99. k.p.c. i w zw. z art. 108. § 1. k.p.c. oraz art. 109. § 1. k.p.c. jak i art. 5. ust. 1. pkt 3) i art. 13. ust. 2. w zw.
z art. 18. ust. 1. ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosz­tach sądo­wych w spra­wach cywil­nych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 959 z późn. zm.) oraz w o­parciu o § 2. pkt 6) w zw. z § 3. ust. 2. rozporządze­nia Ministra Sprawie­dliwości z dnia 22 paź­dziernika 2015 r. w spra­wie opłat za czynności radców praw­nych (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 z późn. zm.) a także art. 1. ust. 1. pkt 2) u­stawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opła­cie skarbo­wej (tekst jedn.: Dz. U.
z 2023 r., poz. 2111 z późn. zm.).

SSR Michał Bień

Tarnów, dnia 31 stycznia 2025 r.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Ewa Micek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Tarnowie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Michał Bień
Data wytworzenia informacji: